Mirror, mirror

Tytuł oryginalny:
Mirror mirror
Autorzy:
Cara Delevingne
Rowan Coleman ...
Wydawcy:
Wydawnictwo Jaguar (2017)
Legimi (2017)
Burda Publishing Polska Sp. z o. o (2017)
ISBN:
978-83-7686-620-8, 978-83-7686-627-7
978-83-7686-634-5, 987-83-7686-620-8
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
powieści
Więcej informacji...
3.5 (2 głosy)

PRZYJAŹŃ. ZDRADA. OFIARA. TAJEMNICA.

Red, Leo, Rose i Naomi to pozornie zwyczajne nastolatki, każde jednak w ten czy inny sposób nie pasuje do rówieśników i nie jest przez nich akceptowane. Red samotnie zmaga się z matką alkoholiczką, bo ojciec szuka ukojenia w ramionach innej. Leo ma brata, który usiłuje wciągnąć go w swoje ciemne sprawki. Rose próbuje alkoholem i kolejnymi romansami zdusić ból, który zostawiły w niej wydarzenia z przeszłości, a Naomi wciąż ucieka z domu, by spełnić marzenie o wolności. Każde z nich jest samotne przeciw całemu światu – aż któregoś dnia zakładają zespół Mirror, mirror – jedyne miejsce, w którym naprawdę mogą być sobą.

Nagle Naomi znika. Kilka tygodni później zostaje wyciągnięta z Tamizy. Pogrążona w śpiączce, walczy o życie. Policja uważa, że to próba samobójcza. Przyjaciele są załamani. Niespodziewanie pojawiają się ślady wskazujące, że wersja policji jest błędna. Red, Leo i Rose muszą się zmierzyć z niejednym mrocznym sekretem. Ich świat rozpada się na kawałki. Już nic nie będzie takie jak dawniej, bo nie da się skleić rozbitego lustra.

 

Cara Delevingne, brytyjska modelka i aktorka, to jedna z najpopularniejszych postaci młodego pokolenia, znana m.in. z ról w filmach: Papierowe miasta, Legion Samobójców, Valerian i miasto tysiąca planet.

Polski fanpage na Facebooku: @Cara Delevingne - Mirror, Mirror

Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Kup
Poszukaj na
Recenzje
  • Gdy usłyszałam o książce Mirror, Mirror nie mogłam wyjść z osłupienia, że to właśnie Cara Delevinge jest jej autorką. Kompletnie nie mieściło mi się w głowie, że mogła cokolwiek napisać. Nie żebym uważała ją za typową pustą modelkę - po prostu uznałam, że jest to tylko i wyłącznie skok na kasę. Ale z racji tego, że opis powieści na prawdę mnie zaciekawił i chciałam sprawdzić, jak z tą Carą jest, stwierdziłam, że czym prędzej muszę się z nią zapoznać. I wiecie co... było całkiem ciekawie! • W Mirror, Mirror poznajemy grupę przyjaciół - Red, Rose oraz Leo. Towarzyszymy im akurat w trakcie trwania jednej z najgorszych sytuacji w ich życiu. Otóż jakiś czas temu ich przyjaciółka Naomi, z którą wspólnie tworzyli zespół muzyczny Mirror, Mirror, zaginęła - nikt nie wiedział, co się z nią stało, jednakże podejrzewano, że to kolejna z jej krótkotrwałych ucieczek. Red, Rose i Leo od samego początku podejrzewają, że tym razem było całkowicie inaczej. Policja niedługo po tym znajduje Naomi w rzece. Stan dziewczyny jest bardzo ciężki i nie wiadomo, czy kiedykolwiek wybudzi się ze śpiączki. Grupa przyjaciół podejrzewa, że z Nai działo się coś bardzo złego i postanawiają dojść do prawdy - nawet jeśli miałaby ona zniszczyć wszystko, w co wierzyli. • Ostatnio bardzo rzadko zdarza mi się, aby jakaś świeżo zaczęta przeze mnie książka od razu mnie zaciekawiła. Mirror, mirror udało się to bez problemu i gdyby nie studia, zapewne przeczytałabym ją w jeden dzień. Początek zapowiada na prawdę wciągającą i tajemniczą historię i czytając po prostu chce się wiedzieć, jaka jest tajemnica zniknięcia Naomi. Jednak wątek tajemniczej nieobecności dziewczyny nie jest jedyny - tak na prawdę jest to powieść o trudzie bycia nastolatkiem (u progu dorosłości), gdy nie dość, że ma się problemy ze samym sobą, to jeszcze żyje się w bardzo dysfunkcyjnej rodzinie, czy otoczeniu. Carze Delevinge udało się bardzo sprawnie połączyć obydwa te motywy, a to zaowocowało niezwykle intrygującą i pouczającą powieścią. • Żeby nie zdradzać wam za bardzo fabuły - bo uwierzcie, że kluczem do odpowiedniego zrozumienia tej historii, jest poznawanie jej samemu od początku do końca - powiem, że osobą, która opowiada nam całą historię jest Red. W trakcie lektury odniosłam wrażenie, że to on jest spoiwem całego Mirror, Mirror i że to głównie on trzyma wszystko w ryzach. Nie da się jednak ukryć, że gdy któregoś z członków grupy zabraknie, wszystko i tak powoli zaczyna się sypać. Od samego początku, gdy poznałam Red zapałałam do tej postaci na prawdę wielką sympatią. Wydawało mi się, że całkowicie nie pasuje do reszty swoich przyjaciół, dlatego jeszcze bardziej chciałam wiedzieć jak to się stało, że trzymają się razem. Po drodze autorka prezentuje nam historię każdego z bohaterów i, co strasznie mi się spodobało, każdy z nich skrywa jakąś poruszającą historię. Bo Mirror, Mirror to tak na prawdę grupa dzieciaków na przysłowiowej krawędzi, którzy uratowali siebie nawzajem. • Książka ma jeden ogromny plus i smutne jest to, że nie mogę wam o tym kompletnie nic powiedzieć, bo zdradziłabym fabułę tym, którzy książki jeszcze nie czytali. W połowie powieści dzieje się coś bardzo ważnego - coś, co całkowicie zmieni nasze postrzeganie tego, co udało nam się już przeczytać i zrobi z naszego mózgu niezłą papkę (ze mną przynajmniej tak było). Powiem wam tylko, że z takim zwrotem akcji jeszcze nigdy się nie spotkałam i za to Carze należą się ogromne ukłony! • Same zakończenie z resztą to kawał świetnie wymyślonej historii i choć już pod koniec domyślałam się, o co może z tą Nai chodzić, to i tak przeżyłam na prawdę ogromny szok. Za te zwroty akcji i fantastyczne zakończenie autorka na prawdę sporo zyskała w moich oczach. • Sięgając po Mirror, Mirror trochę obawiała się, że styl autorki nie przypadnie mi do gustu i czytanie książki będzie jedną wielką męczarnią. Teraz jestem na prawdę pozytywnie zaskoczona, bo Cara Delevinge ma bardzo lekkie, ale nie przeciętne pióro. Potrafi pisać tak, aby zaciekawić czytelnika, a to często okazuje się bardzo trudne. Nie stosuje ona zbędnych opisów, nie skupia się na tym, co nie istotne - pisze o tym, o czym trzeba pisać. Spodobało mi się to, że tak często nawiązuje ona do social mediów i to właśnie one odgrywają w jej powieści dość dużą rolę. Jak mówiła ona w wywiadzie na końcu książki social media to dobre narzędzie do kontaktu z innymi - trzeba tylko umieść znaleźć równowagę pomiędzy światem realnym a wirtualnym. • Podsumowując, jestem na prawdę zadowolona z książki. Nie spodziewałam się, że tak mnie ona wciągnie i że przeczytam ją tak na prawdę jednym tchem. Myślę, że tej historii nie powinno się omijać, ponieważ posiada przesłanie, które powinno się poznać. W końcowym wywiadzie Cara wspomina, że może (ale jeszcze nie wiadomo) pojawi się kontynuacja tejże historii. Ja jak najbardziej będę wyczekiwała tego momentu!
    +2 wyrafinowana
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autorzy:Cara Delevingne Rowan Coleman Cara Coleman Rowan Delevingne
Tłumaczenie:Zuzanna Byczek Jacek Żuławnik
Wydawcy:Wydawnictwo Jaguar (2017) Legimi (2017) Burda Publishing Polska Sp. z o. o (2017)
ISBN:978-83-7686-620-8 978-83-7686-627-7 978-83-7686-634-5 987-83-7686-620-8
Autotagi:beletrystyka dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 7 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo