• Kolejna książka, do której lubię wracać po latach. Ze smutkiem jednak stwierdzam, że ta najmniej utkwiła mi w pamięci. Mądra, wzruszająca książka, w której wiele osób odnajdzie przesłanie. Czyta się ją przyjemnie, dla mnie osobiście lekko męczące opisy o Bogu i Niebie. Warto jednak poświęcić dwa wieczory na przeczytanie jej.
  • Historia opisana w tej książce jest całkiem niezła. Motyw walki dobra ze złem i aniołów. Ale było w niej za dużo zbędnego przedłużania, wtrętów nic nie wnoszących. Uważam, że spokojnie mogłaby zmieścić się w połowie swojej objętości. • Co zaś do historii: • Dziewczynka (Ewa) traci swego anioła (Ave), który w wyniku walki ze swym złym bratem(?, Vea) zostaje strącony na ziemię. Dziewczynce zaczynają przytrafiać się różne nieszczęścia, w końcu zachorowuje na śmiertelną chorobę. I wtedy cała niegdyś zapracowana i idealna nowoczesna rodzina zauważa istnienie swej córki (Ideał matczynej miłości - nie zauważyć istnienia dziecka przez 13 lat!). A Ewa na zlecenie anioła, którego udało jej się znaleźć na ziemi, zmienia życie ludzi dookoła. • To tak mniej więcej prezentuje się ta historia. Była całkiem niezła, ale czytało się fatalnie. Tak jak wspominałem - za dużo niepotrzebnych nikomu do życia dygresji. Polecam to książkę jedynie osobą o mocnych nerwach, bo wielokrotnie w czasie jej czytania myśli się, by książkę spalić i wyjechać w Bieszczady...
  • Moja ulubiona książka Terakowskiej. Bardzo chciałabym ją mieć na własność, aby do niej wracać, gdy tylko zechcę usłyszeć trzepot anielskich skrzydel.
  • Cudowna książka, przez którą polubiłam Dorotę Terakowską i z radością chwytam za kolejne jej książki. • "Tam gdzie spadają Anioły" to historia pięknie pokazująca rolę dobra i zła w świecie. Ich nierozerwalność i wpływ na ludzi. Pokazuje jak czasem niewiele trzeba by zmienić czyjeś życie i jak ważna jest rodzina i jej wsparcie. • Kiedy młode Anioły postanowiły wzbudzić wiarę w ludzi i przelecieć chmarą nad ich głowami, wykozystały to czarne Anioły. Rozpoczęła się walka w której Anioł Ewy został strącony na ziemie, bez skrzydeł. Od tego dnia Ewie wiecznie towarzyszy nieszczęście. Parę lat później, gdy zdrowie dziewczyny się pogarsza, rodzice i babcia szukają sposobu na ratunek, ale nie wiedzą jeszcze, że to wina upadłego Anioła, którego powoli ogarnia ciemność i traci swą moc.
  • Przereklamowana... Chciałam przeczytać, bo ktoś ją polecił, ale to nie dla mnie...
  • Rewelacyjna ksiażka! Polecam!!
  • Książka bardzo mądra, momentami filozoficzna, skłania do refleksji nad rolą Dobra i Zła w naszym życiu, nad naszymi codziennymi wyborami, które wpływają na bieg życia. Zawiera wiele informacji o Aniołach w różnych kulturach i religiach świata. Myślę, że to również dobra powieść dla dorosłych, bo każdy może w niej znaleźć odbicie swojego podejścia do życia, wiary oraz drugiego człowieka.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo