Ścieżki życia

Autor:
Edyta Kowalska
Wydawca:
Wydawnictwo Poligraf (2015)
ISBN:
978-83-7856-376-1
Autotagi:
druk
książki
powieści
3.0 (2 głosy)

Dla bohaterki, niekochanej i niedocenianej przez męża, codzienność to zmaganie się z nieakceptowanym przez nią zachowaniem mężczyzny, który najwyraźniej wikła się w kolejne romanse. Poznajemy ją na etapie, kiedy złość na niego wyparta została przez obojętność. A od tego już tylko krok do rozwodu. Julia, trzydziestokilkuletnia bibliotekarka z lekką nadwagą, rozpoczyna kolejny etap życia, którego głównymi atrakcjami są książki i przygarnięty kot. Na szczęście Julia ma też wspaniałych przyjaciół, na których zawsze może liczyć – rodzinę Malickich, zwariowaną koleżankę z pracy – Anię i uroczego sąsiada – pana Antoniego. Dzięki nim życie Julii jest pełne niesamowitych i zabawnych zdarzeń.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Trwa szukanie ofert...
Recenzje
  • Edyta Kowalska - ŚCIEŻKI ŻYCIA • To przeurocza, na kilka godzin, lektura /150 stron/, tchnąca optymistycznym nastrojem. • Bohaterka Julka, to ciepła, dobra, może ciut naiwna istota, kochająca nade wszystko książki / zresztą z zawodu bibliotekarka/ i znalezionego kota Piernika. • Fabuła, to jak gdyby pamiętniko - dziennik, w którym to poznajemy życie 35 - letniej, notorycznie zdradzanej przez męża kobiety, z którym się w końcu rozwiodła. • Całość to barwna składanka dość humorystycznych historyjek m.in przedszkolnego życia chrześnicy Julci, a także sytuacji np. spotkanie z Robertem. • Podporą w życiu Julii jest jej przyjaciółka Ola, matka czwórki dzieci, która nie tylko, że pomogła przebrnąć Julii przez rozwód, ale dopinguje jej w nowym życiu, w które wkracza Rafał - dziennikarz śledczy. • POLECAM tę powieść z wątkami romansowymi, obyczajowymi i kryminalnymi, trochę zabawną, trochę nostalgiczną, ale zmuszającą do zastanowienia się, czy potrafimy wybierać właściwe "ścieżki życia", bo przecież "Życie to plątanina wielu róg, które wybierasz (...).
  • Chyba jestem już gotowa pisać o tej książce. Wiecie, jaki jest problem? Spotkałam wiele cudownych opinii, pięknych słów o książce. Ok. Była przyjemna. Sympatyczna. Tylko, że czemu taj często chciałam nią rzucić? Czemu tak często miałam dość? Już tłumacze. • Książka ma niesamowity potencjał. Historia opowiedziana przez Edytę Kowalską jest lekka i przyjemna. Idealna na lato. Niestety... Nadmierne opisy zabiły całą przyjemność czytania. Książka ma 150stron. Gdyby je skrócić... Byłoby około 120. Momentami czytając, miałam wrażenie, że książka jest dla osób niemyślących. Kilkanaście razy powtarzane to samo. Może ja po prostu za dużo wymagam. Jednak myślę, że książki są dla osób myślących. To nie wszystko... Najgorsze (tak, jeszcze gorsze od odpisów) są niespójności w fabula. Rozumiem, gdyby to było przed korektą. Ale wydana książka? Książka, która miała AŻ trzy korektorki? Takie rzeczy na prawdę zabijają przyjemność z czytania. Przynajmniej dla mnie. Jednak jak się okazuje nie dla każdego. • Pragnę na koniec jeszcze podkreślić. Książka naprawdę ma potencjał. Historia może wciągać. Idealna na wakacje. Jednak efekt końcowy mnie nie satysfakcjonuje. • Moja ocena: *** • Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca • www.lottaczyta.blox.pl
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo