Spacer Aleją Róż: Cień burzowych chmur

Autor:
Edyta Świętek
Wydawcy:
Wydawnictwo Replika (2016-2021)
Fundacja Klucz na Rzecz Edukacji i Upowszechniania Czytelnictwa Osób Niewidomych i Słabowidzących (2020)
Legimi (2020)
Lind Co AB (2020)
Wydane w seriach:
Spacer Aleją Róż
Wielkie Litery
Duże Litery
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
Więcej informacji...
4.2 (23 głosy)

Cień burzowych chmur to pierwszy tom pięcioczęściowej sagi Spacer Aleją Róż, traktującej o losach rodziny Szymczaków. To epicka opowieść mocno osadzona na płaszczyźnie społeczno-obyczajowej. Fikcja literacka przeplata się z autentycznymi zdarzeniami, a postaci wykreowane przez pisarkę ocierają się o osoby, które dzisiaj spoglądają na nas z kart książek historycznych. Autorka poczytnych powieści w brawurowy sposób serwuje osadzoną w realiach wczesnego PRL-u historię rodzinną ze zbrodnią i zemstą w tle. Jest rok 1949. W małopolskiej wsi Pawlice zamieszkują zamożni gospodarze, którzy od dawna byli solą w oku najpierw okolicznego ziemiaństwa – Pawłowskich, a po II wojnie światowej przedstawicieli nowej władzy. Pomiędzy głową rodziny, Bronisławem, a Bartłomiejem Marczykiem, bratem wysoko postawionego funkcjonariusza UB, dochodzi do konfliktu. Marczyk poprzysięga zemstę. Na skutek reformy rolnej Szymczakowie tracą gospodarstwo będące owocem pracy kilku pokoleń. We wsi zostaje utworzona spółdzielnia rolnicza, której zarząd obejmuje Bartek. Mężczyzna zaprowadza własne porządki, uprzykrzając życie ograbionej z majątku rodzinie. Z braku perspektyw Bronek postanawia szukać szczęścia w świecie. Porzuca dotychczasowe życie rolnika i podejmuje pracę przy budowie Nowej Huty. Po pewnym czasie dołącza do niego młodsza siostra Julia, uciekająca przed nienawiścią Marczyka. źródło opisu: materiały wydawnictwa źródło okładki: materiały wydawnictwa
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • Bardzo wciągająca powieść, urwana w miejscu takim aby jak najszybciej sięgnąć po kolejny tom. Polecam.
  • To cz. I zapowiadanej przez autorkę pięciotomowej sagi rodzinnej z podtytułem SPACER ALEJĄ RÓŻ. • Część ta ukazuje losy bogatej, wiejskiej rodziny Szymczaków, która w wyniku kolektywizacji, a także osobistej zemsty i zawiści sąsiada aparatczyka, traci majątek. Główny bohater, tej części, Bronek, głowa rodziny, musi szukać własnego miejsca w budującej się Nowej Hucie. • Tę I część czytało mi się świetnie, z niecierpliwością czekam na dalsze tomy tej ciekawie zapowiadającej się sagi rodzinnej, wciągającej w świat szarej rzeczywistości PRL -owskiej.
  • Ta książka "kupiła" mnie dwa razy. Po pierwsze, jestem absolutną fanką wielowątkowych sag rodzinnych. Tych mających parę tomów, dziejących się na przestrzeni wielu, wielu lat - kocham, kocham, kocham. Po drugie, akcja serii znajduje swoje miejsce w mojej ukochanej Nowej Hucie. Powiedzcie sami - jak mogłabym się nie skusić!? • Pierwszy tom dziejów rodziny Szymczaków dzieje się na przełomie lat 40. i 50. Kończymy lekturę w wigilijny wieczór roku 1951. Rodzina składa się z Matki, nieślubnej córy Pana, należącego do przedwojennej arystokracji, Bronka i jego bliźniaczek siostry Doroty, wojskowego Leszka, trzpiotliwych Krysi i Julki oraz nastoletniego Andrzeja. Każda z tych postaci jest inna i ma różne priorytety oraz czego innego oczekuje od życia. Początkowo rodzina - mimo pokłosia po wojennej zawierusze - ma się całkiem dobrze. Są największymi gospodarzami we wsi, ich plony rokrocznie są bogate, a dzięki dostępie do czarnego rynku, gdzie można skupować rzeczy z paczek z USA, cała familia nosi się trochę "po pańsku". Wszystko to jednak drastycznie się zmienia, gdy PRL zaczyna łypać na własność prywatną i następuje kolektywizacja. Szymczakowie tracą dosłownie wszystko, bo poza ziemią i pieniędzmi skrupulatnie pozbywa się ich również godności - nie tej "pańskiej", a tej zwyczajnie ludzkiej. Chcąc pomóc rodzinie Bronek decyduje się wyjechać w okolice Krakowa, gdzie właśnie powstaje nowe, nowoczesne, komunistyczne miasto - Nowa Huta. • Tyle jeżeli chodzi o fabułę. Autorka jest rodowitą Nowohucianką i widać, że naprawdę zależało jej na tym, aby szerszemu gremium czytelników przedstawić początki Nowej Huty, z jej blaskami, ale i cieniami. Liczne przypisy stanowią odnośniki dla tych, którzy chcieliby jeszcze lepiej zgłebić historię, którą autorka uczyniła jako podstawę dla swojej historii. • Jako mieszkance Nowej Huty fenomenalnie czytało mi się o budynkach i ulicach, które doskonale znam. Wiem, że w kolejnych tomach będzie tego jeszcze więcej i wierzcie mi, już zacieram ręce! • Niestety. Książka ma trochę wad. Autorka świetnie dobrała sobie tło historyczne, doskonale ulokowała perypetie bohaterów jeżeli chodzi o czas i o miejsce. Ale. Na rodzinę Szymczaków spadają dosłownie wszystkie tragedie świata. Pomyślcie teraz o jakiejś. Jakiejkolwiek. Jest około 80% szans, że to, o czym pomyśleliście stało się udziałem Szymczaków. Przez fakt, że naszych bohaterów ciągle spotyka coś strasznego i dramatycznego w pewnym momencie przestajemy się już nad nimi litować i im wpsółczuć bowiem tutaj problem goni problem, zgryzota zgryzotę, tragedia tragedię. Bardzo szybko zatem staje się to takim "a, znowu". • Autorce zależało na zawarciu jakiegoś wątku romantycznego w tej powieści, ale - jak na złość - on też wyszedł kulawo. Bo ta miłostka wyskakuje jak przysłowiowy Filip z konopi, nic z niej tak na dobrą sprawę nie wynika, w ogóle nie jest autentyczna, a mimo to bohater, której ona dotyczy roztkliwia się nad nią niesamowicie (a to wszystko okraszone tym zalewem tragedii spadających na całą rodzinę, nie zapominajcie!). • Co do samych bohaterów, to też autorka nie popisała się przesadnie. W zasadzie nie poznajemy ich bliżej i ciężko wzbudzić w sobie sympatię do któregokolwiek z nich. Są "płascy", nie wyczuwa się w nich ludzi z krwi i kości. Autorka mocno uwypukliła niektóre cechy i przez to postacie, które spotykamy w książce są nienaturalni i "jedynowymiarowi". Szkoda. • Ja na pewno sięgnę po kolejne tomy - bo HUTA! - ale nie wydaje mi się, żeby dla kogoś nie zain­tere­sowa­nego­ tym miejscem książka przedstawiła jakąkolwiek większą wartość. A ogromna szkoda!
  • Kompletnie nie moja bajka, choć mieszkam w Hucie :) nie lubię takiej literatury i tyle. Prosty język, postacie o wyjątkowo płaskich charakterach, wszystkie nieszczęścia świata zgromadzone w jednej rodzinie, ot banał. A tu proszę - wciągnęło ;)
1 2
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autor:Edyta Świętek
Lektor:Elżbieta Kijowska
Wydawcy:Wydawnictwo Replika (2016-2021) Fundacja Klucz na Rzecz Edukacji i Upowszechniania Czytelnictwa Osób Niewidomych i Słabowidzących (2020) Legimi (2020) Lind Co AB (2020)
Serie wydawnicze:Spacer Aleją Róż Wielkie Litery Duże Litery
ISBN:978-83-66346-39-0 978-83-66790-58-2 978-83-7674-573-2 978-83-7674-835-1 978-91-7861-996-2 83-7674-573-2 978-83-76745-732-2
Autotagi:audiobooki beletrystyka CD DAISY dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna nagrania powieści proza wielka czcionka zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 135 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo