W 2000 roku w niewielkiej wsi na Mazowszu zostały znalezione zwłoki noworodków. Sprawa spotkała się z ogromnym zainteresowaniem mediów. Do Wrotnowa przyjechali dziennikarze z lokalnych i krajowych stacji telewizyjnych. O makabrycznym znalezisku pisały również raczkujące dopiero w Polsce portale internetowe. Szybko zatrzymano matkę dzieci, sprawa ucichła, a akta pokrył kurz.
Przerażające, bo prawdziwe.... Kiedy w małej wsi policja znajduje szczątki noworodka teoretycznie nikt nie spodziewa się kolejnych makabrycznych odkryć. Jednak po chwili okazuje się, że to trójka malutkich szkieletów znajduje się na terenie największej posiadłości we wsi. Oskarżoną oczywiście jest matka - wyrok zapadł, Lidia zabiła a ludzie wokół widzą w niej potwora, dzieciobójczynię, która nie zasługuje na nic prócz potępienia. Jednak jak możliwe jest, że nikt nie widział owych ciąż? Czy mąż naszej bohaterki nie spodziewał się przyjścia na świat kolejnego "owocu" ich miłości? Przecież ludzi patrzą, ludzie widzą, ludzie "gadają" więc dlaczego główna oskarżona stawała się w trakcie trwania ciąż niewidzialna dla każdego ? Kto jest tak naprawdę winny śmierci trojga bezbronnych, niewinnych dzieci ? Wstrząsająca, przykra i okrutna prawda ukazana w książce przeszywa do szpiku kości. Pozycja, która zostanie z czytelnikiem na zawsze, bo nie był to wytwór wyobraźni autorki, a przedstawienie najszczerszej prawdy...
20.01.2023 17:06:40
foo
Przeglądarka jest nieaktualna i nie wspiera najnowszych technologii sieci WWW. Niektóre funkcje portalu mogą nie działać poprawnie.
Dla najlepszych efektów sugerujemy najnowsze wydania programów: Firefox
albo
Chrome.
Uprzejmie informujemy, że nasz portal zapisuje dane w pamięci Państwa przeglądarki internetowej,
przy pomocy tzw. plików cookies i pokrewnych technologii.
Więcej informacji o zbieranych danych znajdą Państwo w Polityce prywatności.
W każdym momencie istnieje możliwość zablokowania lub usunięcia tych danych poprzez odpowiednie funkcje przeglądarki internetowej.