Niedobrani sojusznicy:

ambasadorzy Roosevelta w ZSRR

Autor:
Bogdan Grzeloński (1941-2023)
Wydawca:
PWN SA (2013)
Wydane w seriach:
Trudny Wiek XX
ISBN:
978-83-01-17261-9, 78-83-01-17261-9
Autotagi:
druk

Kulisy nierównej dyplomatycznej gry! Po wznowieniu oficjalnych stosunków między USA a ZSRR w 1933 roku i w czasie całej prezydentury Franklina D. Roosevelta, wyjątkowo ważną i trudną funkcję pełniło 5 pierwszych ambasadorów Stanów Zjednoczonych w Związku Radzieckim. William Bullitt, Joseph Davies, Laurence A. Steinhardt, William H. Standley i William Harriman różnie wywiązywali się z tej trudnej dyplomatycznej misji. Sytuacja skomplikowała się w momencie wybuchu II wojny światowej, a zwłaszcza po 22 czerwca 1941 roku, kiedy to Niemcy zaatakowały ZSRR, a kilka miesięcy później Józef Stalin stał się oficjalnym sojusznikiem aliantów w wojnie z hitlerowskimi Niemcami. Jednak wbrew rozsądnym i rzetelnym raportom swoich ambasadorów o prawdziwych intencjach i charakterze władz Kraju Rad, prezydent USA nie przestawał zabiegać o względy Stalina, ignorując przejawy coraz wyraźniejszej ekspansjonistycznej polityki ZSRR w Europie Środkowo-Wschodniej. Autor, wykorzystując mało znane amerykańskie i rosyjskie materiały źródłowe omawia stosunki między USA a ZSRR w latach 1933ľ1945, na pierwszym planie stawiając działalność ambasadorów amerykańskich w ZSRR. Prezentuje ich relacje z ludźmi radzieckiej władzy, opinie o ZSRR i bieżących wydarzeniach politycznych. Treść wzbogaca ciekawymi angedotami z życia radzieckich i amerykańskich polityków. Z interesującej perspektywy ujawnia kulisy polityki międzynarodowej m.in. rozmowy o sprawie polskiej, konferencje äwielkiej trójkiö w Teheranie i Jałcie oraz realizację pomocy ZSRR w ramach lend-lease act. Stając się formalnie od grudnia 1941 roku sojusznikiem Stalina, Roosevelt skrupulatnie wypełniał podejmowane wobec niego zobowiązania. Choć nie miał złudzeń co do istoty stalinowskiej dyktatury, nie zmienił zdania, uważając, że jest ona mniej groźna niż hitlerowska, bo nie zakładała podboju świata z użyciem militarnej siły. Roosevelta nie nurtował dylemat, jaką cenę płaci za sojusz z Kremlem. Roosevelt nie reagował, kiedy Stalin obciążył Niemców zbrodnią katyńską albo dyskredytował polski rząd na emigracji, zrywając z nim stosunki dyplomatyczne i oskarżając o współpracę z faszystami, lub kiedy odmówił Waszyngtonowi wykorzystywania lotnisk na Ukrainie w czasie powstania warszawskiego.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje

Brak recenzji - napisz pierwszą.

Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo