„Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni”: soundtrack pełen hitów. W kinach można już oglądać najnowszy film Marvela „Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni”, a w sklepach i serwisach cyfrowych pojawił się soundtrack do produkcji. Na krążku plejada gwiazd: Anderson Paak, DJ Snake, 21 Savage, Rick Ross, Niki, Rich Brian, Sawe Lee, Jhené Aiko, Saweetie, Audrey Nuna, Guapdad 4000, Warren Hue i wielu innych. Producentami wykonawczymi soundtracku są Sean Miyashiro i 88rising. 88rising w trakcie tworzenia utworów na soundtrack ściśle współpracował z reżyserem „Shang-Chi”, Destinem Danielem Crettonem. Historyczny projekt pokazuje talent azjatyckich artystów, którzy są gotowi, by podbić światowe sceny. Umiejscowienie akcji filmu w San Francisco pozwala także na zaprezentowanie doświadczeń Amerykanów azjatyckiego pochodzenia –co oznacza dom, jakie wyzwania łączą się z rodziną czy miłością. Album, podobnie jak film, skupiają się na uniwersalnym temacie relacji –zwłaszcza z najbliższymi – i tym, jak zmieniały się one przez kolejne pokolenia oraz jak może wyglądać ich przyszłość. Sean Miyashiro, założyciel kolektywu 88rising, mówi: –Zaprosiłem na ten album artystów, którzy mogli opowiedzieć historie o bezwarunkowej miłości, przypomnieć sobie swoje dorastanie –przywołać wspomnienia smaku zupy przygotowanej przez mamę – i o tym, jak rodzina zawsze była gotowa cię wspierać, nawet jeśli tego nie doceniałeś. Na soundtracku mamy też piosenki dedykowane pierwszym tańcom naszych rodziców. Chcieliśmy uczcić ich miłość i młodość. Ale przede wszystkim ich poświęcenie, odwagę i niesamowitą wytrwałość, by dać nam przestrzeń do bycia wielkim. Wszystkie te znaczenia połączyliśmy z motywem odwagi oraz wypełniania swojego przeznaczenia. Reżyser „Shang-Chi”, Destin Daniel Cretton, dodaje: – Muzyka jest bijącym sercem naszego filmu. Podczas montażu wielokrotnie inspirowaliśmy się fragmentami piosenek nagranych przez tych wszystkich wspaniałych artystów. Gdy po raz pierwszy rozmawiałem z Seanem o moim pomyśle na album, od razu wiedzieliśmy, że chcemy stworzyć coś, co sprawdzi sięzarówno jako samodzielne wydawnictwo, jak i zostanie świetnie dopasowane do motywów, o których opowiadamy w filmie: o rodzinie, dziedzictwie, bólu i uzdrowieniu. Chcieliśmy też stworzyć po prostu świetną płytę, która będzie idealnie sprawdzała się w radosnych momentach. Niezmiernie cieszę się, że w końcu mogliśmy podzielić si ętymi utworami oraz filmem z całym światem.