"Miasto, wytwór społecznej mimikry. Pomimo tego, iż na przestrzeni wieków uzyskało swoistą świadomość, nigdy nie było na tyle hojne, by ofiarować mi konkretny przydział, konkretny adres i rolę do odegrania. Uparcie wkleja mnie w ciasne, przypominające głębokie studnie podwórza, gdzie bezokie ściany oficyn zamykają się nad moją głową, odcinając dostęp do światła i powietrza. Podwórza te stanowią niejako linię demarkacyjną, oddzielającą przestronne alejki, skwery i parki od ciasnoty piwnic, w których brud zalega wszystkie dostępne kąty, stając się niejako personifikacją ludzkiego nieszczęścia. To właśnie tutaj, w zgniłych trzewiach miasta, kończą swój żywot wszelakiej maści nędzarze. Pod wieczór, rojąc się niczym karaluchy, wpełzają do tych napuchniętych i poskręcanych jak szmaty jaskiń, wypełniając sobą najpłytsze nawet wnęki. Przypłaszczają się do nich jak płaszczki do dna, by pod osłoną nocy, otumaniwszy się skutecznie alkoholem, przenieść się do świata, w którym nie czują się przegrani i osamotnieni". - fragment -
Zabieg polegający na skonfrontowaniu narracyjnego realizmu (dialogi) z metaforycznym liryzmem (opisy) sprawia, że czytelnik trafia do świata „pomiędzy”, w którym to jawa miesza się z iluzją tak doskonale, że nie jest on w stanie odróżnić prawdy od fałszu.
Opowiadania są hołdem złożonym XX-wiecznej noweli fantastycznej, którą szczególnie upodobali sobie Hanns Heinz Ewers, Gustaw Meyrink, Stanisław Grabiński, czy Tadeusz Miciński.
Spis treści:
WYSYPISKO MANEKINÓW
PRZEZ PRZYPADEK
WOLNA WOLA
WILLA
WEWNĘTRZNY NAKAZ
ARCHIWUM
IN SPE