Dżiny

Tytuł oryginalny:
Dschinns
Autor:
Fatma Aydemir
Tłumacz:
Zofia Sucharska
Wydawcy:
Wydawnictwo Cyranka (2023)
ebookpoint BIBLIO (2023)
Wydane w seriach:
Seria Prozatorska Cyranki
ISBN:
978-83-67121-32-3, 978-83-67121-36-1
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
rodzina
5.0

Nagradzana, bestsellerowa powieść o rodzinie tureckich emigrantów.

Po trzydziestu latach pracy w Niemczech HUseyin spełnia swoje największe marzenie i kupuje mieszkanie w Stambule, jednak, gdy nadchodzi dzień przeprowadzki, umiera na zawał. Na jego pogrzebie cała rodzina po raz pierwszy od dawna spotyka się w komplecie... Poznajemy historię sześciu całkowicie różnych osób, jakby przez przypadek ze sobą spokrewnionych, z których każda skrywa własne tajemnice, pragnienia i urazy. Łączy ich jedno: poczucie, że ktoś obserwuje mieszkanie HUseyina.

W "Dżinach" Fatma Aydemir szuka odpowiedzi na pytanie, czym jest rodzina i czy jesteśmy w stanie sobie przebaczyć. To także napisana z czułością, a jednocześnie pełna żalu historia losów setek tysięcy emigrantów, którzy w latach 60. przyjechali z Turcji do Niemiec w poszukiwaniu lepszego życia.

Otwierająca oczy lektura.Denis Scheck, ARD druckfrisch

Naprawdę wyjątkowa książka. Aydemir wykazuje się z jednej strony talentem do pisania w sposób jasny i analityczny, z drugiej - ogromną empatią wobec każdego z opisywanych bohaterów; jednocześnie zachowuje dystans i zbliża się do nich.Sylvia Schwab, Deutschlandfunk

Porywająca historia rodzinna. We współczesnej literaturze bolączki wynikające z dziedziczonych z pokolenia na pokolenie ograniczeń i wyzwalanie się od nich rzadko opisywano w tak przekonujący sposób.Nicole Henneberg, Frankfurter Allgemeine Zeitung

Powieść tak dobra, że nie można się od niej oderwać: Fatma Aydemir opisuje konflikty w rodzinie, która wyemigrowała z Turcji i tak naprawdę nigdy nie odnalazła się w Niemczech.Eva ThOne, Der Spiegel

Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • jedna z najlepszych powieści, jakie czytałam... • w tym roku najlepsza, która trafiła w moje ręce • stoję w nowo zakupionym mieszkaniu, cieszę się tym, że mnie wreszcie na nie stać, że za chwilę zjawi się tu moja rodzina, że tu wreszcie zacznie się inne zycie. że nadgodziny brane od lat, coraz gorsze zdrowie i walka z samym sobą dały to... mieszkanie. na nowy start. teraz tylko pozostaje czekać, jak zaczną się zjeżdżać. świeże mury zaczną tętnić ich głosami, ich śmiechem... • ale... • przed nimi jako pierwsza próg przekroczyła śmierć. i nic nie było takie, jakie miało być. nawet rozmowy ludzi siedzących potem w tych śmierdzących farbą pokojach nie były takie, jak miały być. oszczerstwa, wyrzuty, wypominanie... pretensje wywlekane na wierz i problemy z komunikacją. każdy każdego mija, nie potrafi słuchać, ani mówić tego, co w nim siedzi. nie ma uczuć, które od lat siedzą w nich, a które aż proszą się o wyrwanie z ust. matka nie umie docenić swoich dorosłych już dzieci, syn zmaga się z sobą i psychiką i lekomanią. wszystko zamiata się pod dywan. • niebywała lektura. niesamowite odczucia, niezrównany styl pisania. szczera, autentyczna i bez kolorowania tego, co jest obleśne, co boli i co mierzi. ludzie, jak ty i ja, tragedia, jak u każdego i zero wspólnoty. jesteśmy rodziną, której do statutu rodziny bardzo, bardzo daleko - znasz z autopsji? • Niebywała
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo