„Bycie tym pozytywnie zakręconym dzieciakiem w czasach PRL-u nie należało do łatwych. Maniacy, fani fantastyki czy nauki, miłośnicy wiedzy pragnący poznawać komputery czy rozwijać się w takich dziedzinach jak matematyka lub kosmonautyka mieli pod górkę, choćby z racji ograniczonego dostępu do materiałów. Dzieciaki, nastolatkowie, młodzież i wszyscy inni byli skazani na ograniczoną liczbę źródeł: czy to książek, czasopism, filmów, czy programów telewizyjnych. I wszyscy mieliśmy dostęp do mniej więcej tego samego, choć raczej nikt nie był w stanie zdobyć każdej z wymienionych dalej pozycji, nie cieszył się z używania każdego opisanego sprzętu. Na następnych niemal 400 stronach spróbuję namalować obraz tej - mimo wszystko - fantastycznej rzeczywistości w szarzyźnie PRL-u - czy raczej wycinek wycinka tej rzeczywistości. Będzie to pejzaż tych wszystkich książek, słuchowisk, seriali, filmów, gadżetów, zabawek czy gier, które niby były na wyciągnięcie ręki, ale zdobycie ich wymagało szczęścia, samozaparcia, czasu, pieniędzy oraz wysiłku. Nie o każdej z opisanych dalej rzeczy wówczas wiedziałem - wiadomo, jak rozchodziły się informacje w epoce przedinter- netowej - ale i tak marzyłem, by było ich więcej. Zaczynam tę opowieść wraz powstaniem PRL-u, w chwili narodzin ruchu fanowskiego, a kończę w czasie wielkich przemian - gdy upadła żelazna kurtyna i w naszym kraju wprowadzono gospodarkę rynkową. Mieszam wspomnienia z zebranymi po latach faktami. [...] Pokazuję dziś fragment tamtego świata: dla jednych to sentymentalny powrót do dni, gdy przyjaźń z ZSRR była wpisana do konstytucji PRL-u, a dla innych - świadectwo tej dziwacznej, trudnej do zrozumienia przeszłości". [Wprowadzenie, fragm.]