Wenecka awantura lorda Wrexhama

Autor:
Lara Temple
Tłumacz:
Alicja Flynn
Wydawcy:
HarperCollins Polska (2025)
Legimi (2025)
Harlequin (2025)
ISBN:
9788329113779, 978-83-291-1384-7
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
powieści
proza

Niewiele osób poza życzliwym panem Hibbertem oraz niektórymi lokalnymi hazardzistami czy kobietami opłakiwałoby śmierć Dominica Allertona, markiza Wrexhama i spadkobiercy księcia Rutherforda. Na pewno nie jego własny ojciec. George Clapton powiedział lady Grafton i Phoebe, że książę wcale by nie rozpaczał, gdyby jego najstarszego syna zabrała przedwczesna śmierć, torując drogę jego młodszemu przyrodniemu bratu, wzorowi książęcych cnót. Biedny pan Hibbert robił, co w jego mocy, żeby chronić przyjaciela, ale lord Wrexham, jak wielu pijaków, zdążał ku upadkowi z uporem maniaka. Panie flirtowały z nim i załamywały ręce nad tym marnotrawstwem, mężczyźni natomiast przyglądali się temu z uśmieszkiem wyższości. – Przepraszam za Dominica – Hibbert przerwał ciszę. – Potrafi być wspaniałym człowiekiem, ale... – Proszę nie przepraszać, panie Hibbert – powiedziała lady Grafton. – Miło, że tak się pan przejmuje, ale to chyba nie robi wrażenia na tym pięknym młodzieńcu. – Już nie taki z niego młodzieniec. – Pan Clapton również do nich dołączył i rzucił niezbyt przychylne spojrzenie na pusty korytarz. – Musi być grubo po trzydziestce. – Drogi panie Clapton. – Ton lady Grafton nie zabrzmiał zbyt ciepło. – I on, i pan jesteście dla mnie młodzieńcami. A teraz proszę zmykać do przyjaciół. Takie awantury psują mi cerę. George Clapton zarumienił się i wyszedł. Pan Hibbert westchnął i poszedł za nim. Phoebe poczekała, aż znajdą się poza zasięgiem słuchu, zanim odezwała się do ciotki: – A co do smoczyc, Milly... – Potrafię nią być, jeśli chcę. Szkoda biednego lorda Wrexhama. Może i jest pijakiem bez grosza przy duszy, ale to najprzystojniejszy Anglik w Wenecji. Podobno dlatego Byron postanowił przenieść się do Rawenny. Nie mógł znieść życia w jego cieniu. – Nonsens. – Tak powiadają. A może Byron zakochał się po uszy w tym Adonisie, ale Dominic wolał względy księżnej Morosini? Mylą mi się plotki. – Od naszego przybycia zauważyłam, że mówi się wiele sprzecznych i nieprawdziwych rzeczy o lordzie Wrexhamie. Bez wątpienia lord Byron wyjechał, bo znowu narobił długów. Albo się znudził. A jeśli był zakochany w lordzie Wrexhamie, co wcale by mnie nie zdziwiło, na pewno błyskawicznie doszedł do siebie dzięki swojej niebywałej próżności. Ładni chłopcy są zaskakująco płytcy i niewrażliwi. Wątpię, żeby któryś z nich wiedział, czym jest miłość. – A ty wiesz, kochana Phoebe? – Celny strzał – przyznała Phoebe z uśmiechem. (Fragment)
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje

Brak recenzji - napisz pierwszą.

Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo