Jednym z miejsc największych niemieckich zbrodni na dzieciach w Polsce w czasie II wojny światowej było żydowskie getto w Łodzi, od kwietnia1940 niemieckie Litzmannstadt. W chwili zamknięcia getta mieszkało w nim około 160 tysięcy osób, w tym 39 561 dzieci. W listopadzie 1941 roku przywieziono 2689 dzieci cygańskich. Łódzkie getto staje się miejscem eksterminacji jej mieszkańców. Większość zginęła w obozach zagłady w Chełmnie lub w Oświęcimiu. Ocalało około 800 osób. W grudniu 1942 roku niemiecka policja kryminalna KRIPO otworzyła w getcie obóz dla polskich dzieci. Znajdowało się w nim przeciętnie około 1 tys. polskich młodocianych z czego, według IPN, zmarło 77. W książce „Dzieci z Litzmannstadt” zamieszczone są m.in. obszerne fragmenty listów rodziców dzieci żydowskich do „króla getta” Mordechaja Rumkowskiego oraz kilkadziesiąt listów polskich dzieci do swoich rodzin, które Józef Witkowski, autor monografii o niemieckim obozie dla polskich dzieci w Łodzi, otrzymał od byłych młodocianych więźniów tego obozu. Listy te zamieszczone zostały w maszynopisie jego książki (IPN Ld 503/106 t.23) o roboczym tytule „Listy z za drutów”. Niestety, w archiwach brak oryginałów listów oraz powodów odmowy wydania tej książki przez „Wydawnictwo Łódzkie”. Listów tych Józef Witkowski nie zwrócił ich autorom. Drugim tematem, prowadzonym w książce równolegle z opisem tragedii dzieci, jest historia stworzenia z getta łódzkiego największego w III Rzeszy „Żydowskiego Ośrodka Przemysłowego”. Na żądanie Niemców zadania tego podjął się „król getta” Mordechaj Rumkowski. Przedstawione w książce dokumenty dowodzą, że Niemcy, przy współudziale Rumkowskiego i jego współpracowników, stworzyli w getcie łódzkim pierwowzór późniejszych państw tak zwanej demokracji ludowej, tworzonych po 1945 roku przez sowieckiego okupanta w Europie Wschodniej. Powstał organizacyjny twór z takimi negatywnymi cechami, znanymi również w komunistycznej Polsce, jak: współpraca z okupantem w „zaprowadzaniu porządku w państwie” przy pomocy Służby Porządkowej i Sonderkommando, uprzywilejowane elity, rozbudowana siatka konfidentów, terror wobec nieposłusznych, cenzura i policja polityczna, egzekucje publiczne, więzienie i deportacje do obozów zagłady osób krytykujących władzę „króla”, głodzenie mieszkańców, ogromna korupcja, pozbawienie prywatnej własności, zakaz prywatnego handlu i produkcji oraz rozrośnięta biurokracja. W książce znajdują się także dokumenty z najbardziej tragicznego wydarzenia w getcie, tzw. „Wielkiej szpery”, przeprowadzonej w ciągu kilku dni września 1942 roku. W celu pozbycia się „nieproduktywnych” mieszkańców getta, na polecenie niemieckich władz, około 15 tys. dzieci do lat 10 oraz starców i chorych, deportowano do obozu zagłady w Chełmnie i tam zagazowano. Obok niemieckiej policji, czynny udział w tej haniebnej akcji miała żydowska policja oraz inne służby podległe Rumkowskiemu. Książka „Dzieci z Litzmannstadt” opracowana została na podstawie dokumentów źródłowych wytworzonych w getcie w czasie II wojny światowej, a znajdujących się w Archiwum Państwowym w Łodzi oraz w IPN. Źródła, opatrzone przypisami podającymi sygnatury akt archiwalnych, uzupełnione są zapisami z Kroniki getta łódzkiego prowadzonej w getcie. Pozwoliło to przedstawić wydarzenia w porządku chronologicznym.