-Pomysł poradnika stanowi rozszerzenie treści opracowanych w ramach projektu „Wielkopolskie Laboratorium Komunikacji i Promocji” (WLKP), realizowanego przez Fundację „Inicjatywa dla Opatówka” - mówi Mateusz Walczak, prezes fundacji. - Współpracując i rozmawiając z różnymi organizacjami pozarządowymi z Kalisza i okolic, szerzej: z Wielkopolski południowej zauważyłem, że mimo wielu ciekawych projektów i inicjatyw, mniej zadbaną sferą działań jest właśnie ich promowanie: w środowisku lokalnym, wśród odbiorców, ale też potencjalnych wolontariuszy, darczyńców. Organizacje robią dużo ciekawych rzeczy, ale trudno im się przebić do szerszego grona odbiorców, czy - posługując się językiem projektowym, urzędowym - beneficjentów. Tak powstały założenia projektu WLKP, do którego zaprosiłem ekspertów w różnych dziedzinach komunikacji i promocji. Odpowiadając na te wyzwania, chcemy wyposażyć liderów organizacji pozarządowych w narzędzia i umiejętności, dzięki którym będą mogli skuteczniej docierać ze swoim przekazem za pomocą różnych środków komunikacji. Reklama Niezbędnik składa się z dziewięciu rozdziałów. - To, co cieszy mnie najbardziej, to fakt że w Niezbędniku nie ma niepotrzebnego teoretyzowania - mówi Małgorzata Meszczyńska. - Zgodnie z tym, co wskazuje tytuł naszego poradnika, opracowaliśmy go tak, aby był jak najbardziej pomocny i praktyczny. To taka książka, którą po prostu warto mieć. Można ją przeczytać w całości albo przekartkować i sięgać do niej w razie potrzeby - w sytuacjach, gdy potrzebujemy wsparcia, wskazówek. Zadbaliśmy o to, aby informacje były podane w formie zrozumiałych „pigułek”. Na bazie Niezbędnika można zarówno zbudować całą strategię komunikacyjną organizacji, jak i wspomagać się nim doraźnie, w razie potrzeby. Niezbędnik jest konkretny i praktyczny, powstał na bazie wieloletnich doświadczeń - zarówno w pracy w mediach, kreowaniu marki i budowaniu wizerunku instytucji, czy w działaniu w NGO-sach. Meszczyńska dodaje: Oczywiście to nie jest tak, że wystarczy literalnie stosować się do wskazówek z poradnika, aby odnieść sukces - bo nie zapominajmy, że każda organizacja ma swoją specyfikę, funkcjonuje w kreślonych warunkach, organizację budują ludzie - a oni różnią się między sobą. Jednak w Niezbędniku zebraliśmy sporo uniwersalnych zasad, wskazujemy - bazując nie tylko na literaturze, ale przede wszystkim na licznych własnych doświadczeniach - możliwe punkty „zapalne”, potencjalne trudności. Podpowiadamy jak działać zgodnie z zasadami PR, jak unikać sytuacji kryzysowych i co robić, jeśli się w takich znajdziemy. Większość działań nie wymaga nakładów finansowych, ale autentycznego zaangażowania. My podpowiadamy nie tylko jak skutecznie „wychodzić na zewnątrz”, ale także w jaki sposób budować wewnętrzną spójność organizacji, podsycać zapał jej członków, budować w jej ramach wspólnotę. Reklama Jest zatem w Niezbędniku mowa o tym, jak pisać, jak się prezentować, jak występować przed kamerą, ale także o promowaniu organizacji tak w mediach tradycyjnych, jak i społecznościowych. - Obecność organizacji pozarządowych w mediach społecznościowych jest bardzo istotna nie tylko ze względów informacyjnych i promocyjnych, ale także wpływa na wizerunek oraz przejrzystość działań organizacji - mówi Adrian Jarzębowski. - Wykorzystanie mediów społecznościowych powinno przede wszystkim opierać się na docieraniu z informacjami do konkretnej i wcześniej określonej grupy docelowej, z wykorzystaniem platform, które mogą przynieść organizacji największe korzyści. Warto również, aby treści pojawiały się regularnie i wynikały z przemyślanej strategii komunikacyjnej. W pracy nie mogło zabraknąć wątków związanych ze sztuczną inteligencją. - Decyzja o wykorzystaniu AI w trzecim sektorze wymaga starannego rozważenia zarówno ogromnych możliwości, jak i potencjalnych zagrożeń - zwraca uwagę Krzysztof Łużyński. - Jedną z zalet AI jest np. jej zdolność do analizy ogromnych zbiorów danych w celu wyciągania wniosków, które mogą usprawnić działanie organizacji. Narzędzia oparte na AI mogą pomóc w optymalizacji kampanii poprzez identyfikację potencjalnych darczyńców i personalizację komunikacji, co w efekcie prowadzi np. do zwiększenia pozyskiwanych środków. Co więcej, AI może automatyzować powtarzalne zadania administracyjne, uwalniając czas pracowników, którzy mogą skupić się na innych działaniach. Ponadto chatboty i wirtualni asystenci mogą zapewnić beneficjentom stały dostęp do informacji i wsparcia, przełamując w tym również bariery językowe czy geograficzne. Łużyński wylicza w rozdziale zamykającym publikację liczne korzyści wdrażania w organizacjach pozarządowych AI, ale także uświadamia przeszkody, które organizacja może napotkać w tej materii. Podobnie jak każda znacząca inwestycja w rozwój, decyzja o jej wdrożeniu musi być przemyślana i poprzedzona analizą potencjalnych ryzyk, zwłaszcza w kontekście etycznym i finansowym - kończy. - To dobre narzędzie dla NGO, ale trzeba do niego podejść w przemyślany sposób, rozważając, w jakim obszarze i na ile może nam ono pomóc. [opis wydawcy].