Śladami Reymonta i podlaskich cudów – spotkanie z Wojciechem Koronkiewiczem w Łomży
Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży zaprasza na wyjątkowe spotkanie autorskie z Wojciechem Koronkiewiczem – dziennikarzem, pisarzem i niestrudzonym piewcą Podlasia. Wydarzenie odbędzie się 10 marca 2026 r. o godz. 17:00 w Hali Kultury. Rozmowę z autorem poprowadzi Marlena Siok.
Wojciech Koronkiewicz to postać nietuzinkowa. Choć w swoim życiorysie ma epizody w Nowym Jorku, Paryżu i Warszawie, to właśnie Podlasie stało się jego literacką ojczyzną. Autor sześciu bestsellerowych książek, w tym głośnego debiutu „Z Matką Boską na rowerze”, w swoich reportażach łączy sacrum z profanum, historię z humorem i wnikliwą obserwację z miłością do regionu.
Sam o sobie pisze:
Wojciech Koronkiewicz – rodzice katolicy, ale dziadek prawosławny. Dziadek był maszynistą i jeździł na lokomotywie. Jak Go Babcia zobaczyła, to ślub w tydzień był! Wojtek mieszkał pół roku w Paryżu, Nowym Jorku i Warszawie. Ale zawsze wracał. Za młodu pisał wiersze i malował po ścianach. Pracował w radiu, prasie i telewizji. Był radnym i wyprowadzał psy ze schroniska. Ma żonę i dwójkę dzieci. Jeździ rowerem.
Napisał 6 książek. Wszystkie o Podlasiu.Pierwsza książka nosi tytuł „Z Matką Boską na rowerze”, jest to opis podróży do cudownych obrazów, ikon i świętych źródeł Podlasia. Książka wspięła się na szczyt list bestsellerów. Jej fragmenty były drukowane w Kanadzie oraz Australii. Została przetłumaczona na język esperanto. Kolejne publikacje: „Podlasie zdrowo zakręcone. Podróż do krainy niezwykłych ludzi i zapomnianych smaków”, „Nie zbiera się jabłek z tego sadu”, „Pływające krowy”. Ostatnia „Z Matką Boską na piechotę” to opis pielgrzymek. Wojtek odwiedza najsłynniejsze sanktuaria. I bierze udział w najstarszej polskiej pielgrzymce. W 1895 roku Władysław Reymont wydał książkę, „Pielgrzymka na Jasną Górę”. Po 130 latach Wojtek idzie śladami Reymonta. Czy coś się od tego czasu zmieniło? Już wkrótce będziecie mogli zapytać o to sami!
Zapraszamy wszystkich miłośników dobrego reportażu, turystyki rowerowej (i pieszej!) oraz fanów lokalnej historii.