Czy miejsce, w którym tworzy pisarka ma znaczenie?
W ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” zachęcamy Was do niezwykłej podróży śladami pisarek i ich twórczych przestrzeni. Przedstawimy gabinety słynnych autorek, w których powstawały literackie dzieła, a już wkrótce zaprosimy Was do udziału w konkursie fotograficznym, abyście sami mogli pokazać miejsca, które są dla Was źródłem twórczej energii, skupienia i inspiracji.
Dziś zajrzymy do świata Karen Blixen.
„Miałam w Afryce farmę u stóp gór Ngong…” – pierwsze słowa powieści pt. „Pożegnanie z Afryką” Karen Blixen napisała w dawnej siedemnastowiecznej gospodzie, swoim domu położonym na wybrzeżu przy wjeździe do parku Rungstedlund przekształconego przez pisarkę w strefę ochronną (w 1958 r.) – rezerwat migrujących ptaków rokrocznie przylatujących z Afryki do Rungsted, miasta, w którym się urodziła, i do którego powróciła po ok. 20 latach pobytu w Afryce.
Gabinet, w którym Karen Blixen (pseudonim Isak Dinesen) napisała niemal wszystkie swoje książki, był – na planie domu w kształcie litery „L” – najzimniejszy, gdyż najbardziej wysunięty w kierunku morza. Mówiono o nim „Ewald room”, ponieważ około roku 1774 należał do duńskiego poety, Johannesa Ewalda. Pokój miał kwadratowy kształt, trzy duże okna. Na framudze drzwi można było dostrzec kreski wyznaczające wzrost autorki i jej rodzeństwa, gdy byli dziećmi. Ślady były zrobione przez ich ojca, do którego wcześniej należał ten pokój. Gdy pokój trafił do Karen, na ścianie za biurkiem wisiały zdjęcia jej i jej przedwcześnie zmarłego ojca.
Biurko miało pochyły blat, lecz wysuwana szuflada umożliwiała wygodne umieszczenie maszyny do pisania (podobno tej samej przez całe życie). Gdzieniegdzie stały drobne osobiste przedmioty: bibeloty w postaci zwierzątek, zniszczona lalka w spódniczce ze słomy, z prostą obrączką na kostce, wypchane ptaki, wachlarze ze skóry zebry i czerwony wazon z różą, z którą jest związana urocza historia. W gabinecie w srebrnych ramkach znajdowały się fotografie jej matki z nią i rodzeństwem, gdy byli mali oraz dwa zdjęcia Finch Hattona. Jego podobizny były oddzielone od reszty zdjęć – stały na parapecie. Denysa przypomina także obraz namalowany przez Karen w 1922 r. wiszący między dwoma oknami, przez które widać morze.
Przy okrągłym stole Karen siadała, by poprawić rękopisy. Na szezlongu pod oknem wychodzącym na podwórze kładła się, by czytać. Po remoncie w 1960 r. na prośbę Karen, Thomas, jej brat zawiesił na ścianie swoją kolekcję afrykańskiej broni: dzidy, sztylety, strzały i tarcze. W kącie przy drzwiach stał wysoki osiemnastowieczny piec żeliwny.
W mroźne zimy Karen nie mogła pracować w Ewald room – wtedy przenosiła się do zielonego saloniku, najcieplejszego i najprzytulniejszego pomieszczenia w domu. Obok znajdowały się łazienka i sypialnia. Tu też nagrywała fragmenty swoich utworów przeznaczonych do programów radiowych.
Grób Karen Blixen znajduje się w Rungstedlund u podnóża wzgórza Ewalda, jednego z ulubionych miejsc poety.
Więcej możecie przeczytać w interesującej książce Sandry Petrignani pt. „Domy pisarek. Podróż sentymentalna do domów, w których mieszkały” Dowiecie się, m. in.:
– dlaczego dom Karen Blixen zapisał się na kartach historii Danii?
– co przedstawia obraz, który tak bardzo upodobał sobie Finch Hatton i jaka jest jego historia?
– i kto powiedział, że „Gdy pani [Karen] zaczyna mówić, przestrzeń traci swą rzeczywistość”?
– i wreszcie, znajdziecie odpowiedź na pytanie: dlaczego w całym domu Karen Blixen firanki z białej koronki są za długie i leżą na podłodze?
Już wkrótce ogłosimy szczegóły konkursu fotograficznego ph. „Twórcza przestrzeń autorki”, realizowanego w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” poświęconego prezentacji inspirujących kobiecych postaci oraz ich miejsca w literaturze i kulturze, realizowanego z programu „Partnerstwo dla książki” 2026.
Śledźcie naszą stronę.
Projekt „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Dodaj komentarz