22.09.2026 • „Okruch” Anny Ficner-Ogonowskiej – o miłości, odpowiedzialności i przebaczeniu

Kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki „Literackie Kawki” odbyło się 17 września w naszej Filii Bibliotecznej w Ostrowsku. Tym razem przedmiotem rozmowy była powieść Anny Ficner-Ogonowskiej „Okruch” – historia, w której miłość, rodzinne tajemnice, odpo­wied­zial­ność­ i przebaczenie splatają się z trudnymi doświadczeniami bohaterów
okruch-anny-ficner-ogonowskiej--o-milosci-odpowiedzialnosci-i-przebaczeniu-c16.jpg
Powieść rozpoczyna się od dramatycznego wydarzenia. Sara, nauczycielka przedszkola, staje się świadkiem strzelaniny, w której ranny zostaje Maks – policjant z dochodzeniówki. Jej reakcja i pomoc udzielona rannemu stają się początkiem znajomości, która z czasem przeradza się w głębokie uczucie.
Podczas dyskusji dużo uwagi poświęcono Sarze – kobiecie wrażliwej, ale jednocześnie silnej, której ważnym oparciem jest ukochany dziadek. Ich relacja pokazuje siłę rodzinnej więzi, bezwarunkowej miłości i wzajemnej troski. Dziadek Sary jest dla niej nie tylko opiekunem, ale także źródłem mądrości i życiowego doświadczenia.
Rozmawiano również o Maksie i jego skomplikowanej historii rodzinnej. Szczególne znaczenie mają zapiski jego matki, pozwalające odkrywać kolejne tajemnice i lepiej zrozumieć decyzje podejmowane przez bohaterów. Przeszłość stopniowo odsłania swoje kolejne warstwy, pokazując, że dawne wybory mogą mieć konsekwencje wiele lat później.
Jednym z najważniejszych tematów spotkania była odpo­wied­zial­ność­. Młodzi ludzie muszą zmierzyć się z konsekwencjami własnych decyzji, ale również z odpo­wied­zial­nośc­ią za tych, których kochają. Nie mniej ważne okazało się przebaczenie – trudne, wymagające czasu i nieoznaczające zapomnienia o doznanych krzywdach. To raczej próba zrozumienia przeszłości i uwolnienia się od jej ciężaru.
W rozmowie nie zabrakło także refleksji nad przyjaźnią i rolą ludzi, którzy pojawiają się obok nas w najt­rudn­iejs­zych­ momentach. Przyjaciele bohaterów pokazują, że czasem właśnie obecność drugiego człowieka, dobre słowo czy wyciągnięta dłoń pozwalają przetrwać chwile zwątpienia.
Na zakończenie spotkania szczególnie wybrzmiały słowa z powieści:
„To prawda, że jedna iskra wystarczy, by wywołać pożar i zniszczyć wszystko wokół. Ale jeden dobry okruch pamięci wystarczy, by wiele zachować, by karmić się nim przez całe życie. Zrozumiałam, że to moja jedyna nieskończoność.”
Słowa te stały się piękną puentą naszej dyskusji. Pokazują, że życie składa się zarówno z trudnych doświadczeń, jak i z małych, dobrych chwil, które pozostają w naszej pamięci. To właśnie takie „okruchy” – wspomnienia, gesty, uczucia i spotkania z drugim człowiekiem – mogą okazać się tym, co zachowujemy w sobie na całe życie.
Spotkanie „Literackich Kawek” było więc nie tylko rozmową o losach Sary i Maksa, ale także okazją do osobistych refleksji nad miłością, odpo­wied­zial­nośc­ią, stratą i przebaczeniem oraz nad tym, co chcemy ocalić z własnej przeszłości.


Komentarze

Brak komentarzy


Dodaj komentarz
Nowy Targ GBP

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo