Recenzje dla:
Lekka praca nie istnieje/ Kikuko Tsumura
-
Czytając tę książkę, z każdą kolejną stroną, zastanawiałam się - czy to jest reportaż, czy może luźna opowieść, taka z przymrużeniem oka, o poszukiwaniu idealnej pracy. Jest tu sporo humoru, zabawnych sytuacji, a miejsca Gdzie bohaterka pracuje jak i obowiązki, które wykonuje, są czasami zaskakujące, czasami dziwne, a czasem zupełnie... normalne. Różnice kulturowe sprawiają, że to co wydaje się przeszkodą w Japonii, niekoniecznie byłoby problemem w Polsce. Przynajmniej taką refleksję miałam podczas lektury. • Bohaterką powieści jest młoda Japonka, która - wypalona pracą w jednym miejscu, stresem i zmeczeniem - szuka nowego zatrudnienia. W nowej pracy ma mieć mniej obowiązków, mniej odpowiedzialności, a najlepiej gdyby ta nowa praca nie wymagała od niej wysiłku. Każdy rozdział to kolejne miejsce pracy, do którego trafia na krótki czas (taka polska: umowa na zastępstwo, zlecenie, czy umowa na okres probny). Najpierw pracuje w monitoringu, gdzie obserwuje pewnego pisarza, potem przy ogłoszeniach w autobusach, następnie w fabryce krakersów, potem rozwiesza plakaty, a na końcu trafia do lesniczówki. Każde z tych miejsc przestawione jest z dużym dystansem i humorem, a poza tym, każde z tych zajęć jest naprawdę interesujące. Co ciekawe, w każdej pracy pojawia się delikatny wątek sensacyjny - co sprawia, że czyta się tę książkę z dużą przyjemnością. Refleksja po przeczytaniu jest jednak gorzka, lekka praca nie istnieje, bo nawet wtedy, gdy już znajdziesz fajne miejsce, to do rezygnacji "zmusi" cię alergia na olchy...