• Zabawna, opowiedziana z perspektywy psa, historia pewnego „grzecznego” acz odpornego na wszelaką tresurę malamuta. Dobrze się jej słucha dzieciakom i świetnie czyta dorosłym, więc to idealna pozycja „na dobranoc „. Przyznam, że kiedyś, jak syn zasnął, to zamiast spać przeczytałam jeszcze dwa rozdziały, bo byłam ciekawa jak Winterowi pójdzie w zawodach😂 Uwielbiam Henryka i Hankę:)

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo