• Nie porwała mnie ta historia, najprawdopodobniej dlatego, że spodziewałam się opowieści o podróżach niedźwiadka Wojtka i jego niedźwiedziowym żywocie, wypełnionym żołnierskimi przygodami. • Tymczasem Wojtek, dziwnym trafem, przenosi się w czasie i ląduje w samym centrum wydarzeń związanych z walką Polaków o niepodległość. Są to na pewno ważne momenty w historii Polski, przedstawione zwięźle, zrozumiale i ciekawie, ale… • Uczynienie misia Wojtka przewodnikiem po tych wydarzeniach nijak mi nie pasowało. Odebrałam ten pomysł jako próbę wykorzystania popularności niezwykłego niedźwiedzia do opowiedzenia historii, która niewiele ma wspólnego z jego własnymi losami. Dla mnie Wojtek jest symbolem, a nie wabikiem na czytelników. • Dlatego nie umiem się z tym pogodzić.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo