• Przeczytałam mnóstwo książek o obozach zagłady, więc temat nie jest mi obcy. Tu zobaczyłam podtytuł "prawdziwa historia miłości młodego esesmana do żydowskiej więźniarki w piekle Auschwitz" - myślę więc sobie - o nie, kolejna ckliwa i nieprawdziwa historia jak Tatuażysta, ale nic to - spróbuję. Powiem szczerze, dawno mnie tak książka nie wciągnęła jak ta. Jest przeraźliwie prawdziwa, nie jest zupełnie banalna, jak sugeruje tytuł i co dla mnie ważne - oparta na faktach. Polecam bardzo, jest jedną z lepszych w tej tematyce.
  • Dużo lepsza książka niż Tatuażysta z Auschwitz. Bardziej realna.
1 2

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo