• Trzecia część serii (Nie) to propozycja autorki, która najbardziej trafiła w mój gust. Urzekła mnie zarówno ze względu na poprowadzoną fabułę, jak i zastosowany język - bezpośredni, miejscami dosadny, ale oddający charakter postaci 🙂 • 💃 • W książce mamy dwie główne bohaterki: • 👵Klarysę - liczącą ponad siedemdziesiąt wiosen, byłą tancerkę, która z powodu wyjazdu wnuka do Londynu przenosi się, aczkolwiek bardzo niechętnie, do domu opieki Hebe. Niestety nie ma większego wyboru, ponieważ nie może mieszkać sama z powodu postępującej demencji. • 👩Martę - trzydziestojednoletnią manikiurzystkę, która właśnie staje na życiowym rozdrożu. Oszukana przez wspólniczkę, traci salon urody, a ze względów finansowych znajduje pracę w sex shopie i Hebe właśnie. Tu należy dodać jeszcze jedno o Marcie - nie znosi starych ludzi. • 💃 • Obie kobiety będące niejako skazane na swoją obecność powoli znajdują nić porozumienia, a później nawet przyjaźni. Charakterna Klarysa bez ogródek wytyka Marcie grzechy młodości, a ta nie pozostaje jej dłużna. Jak jednak okazuje się finalnie wiek niewielkie ma tutaj znaczenie 😉 A przywary, które dostrzega każda z kobiet pasują zarówno do jednej, jak i drugiej 😂 • 💃 • W Hebe spotkamy też innych mieszkańców, każdego z inną historią. A terapia tańcem prowadzona przez Benedykta okazuje się lekarstwem nie tylko na zanikającą pamięć 🙂 • 💃 • Fabuła przedstawiana jest naprzemiennie z punktu widzenia każdej z bohaterek. Dzięki temu poznajemy lepiej ich stanowisko, sposób myślenia i historię. Książkę czyta się bardzo przyjemnie i choć nie ma w niej klasycznego happy endu to jednak zakończenie daje poczucie nadziei na lepszą przyszłość 🙂

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo