• bardzo dobrze się to czyta - widać, że autor wie, o czym pisze, nie ma też czytelnika za idiotę, który uwierzy w każdy zagieg fabularny. fajnie przedstawione nadmorskie miasto poza sezonem, postacie są wiarygodne, wydarzenia wartkie - przemyt, zgony, bursztyny, dziki, noktowizory. świetnie się bawiłam przy tej książce i miałam podobną rozrywkę, jak w zamierzchłych czasach czytałam kryminały i sensacje MacLeana.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo