• Follett niewątpliwie na niezwykły talent do ukazywania skomplikowanych stosunków społeczno - politycznych, kreowania postaci o głębokim rysie psychologicznym wplatania wymyślonej fabuły w fascynujące wydarzenia w przeszłości. Tym razem jako tło wybrał zagadkową i fascynującą budowlę megalityczną. Nie ukrywam, że widząc zapowiedź tej książki, od razu zwróciłem uwagę na wątek Stonehenge. Rozbudził on nadzieję na kolejną niezwykłą historię. Niestety, tym razem spotkał mnie zawód. Wprawdzie Autor nadal potrafi wykreować społeczność wraz z jej skomplikowanym systemem powiązań międzyludzkich, a w tym przypadku także zależności między ludźmi a środowiskiem. Niestety, to tyle jeśli chodzi o zalety tej powieści. Nie chodzi nawet o współczesny język, jakimi posługują się bohaterowie. Chociaż zdecydowanie nie pomaga poczuć ducha tamtych czasów, to jednak nie dysponujemy możliwością dokładnego odtworzenia sposobu komunikacji ówczesnych ludzi. Za to ich sposób myślenia, używanego nazewnictwa, a także zachowania bardziej pasujący do czasów współczesnych, do tego słaba fabuła sprawia że lekturę powieści zakończyłem z uczuciem nie tyle niedosytu, co bardziej rozczarowania.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo