Recenzje dla:
  • „Kontury” to druga rzecz napisana przez Jakuba Jarno. Na samym początku trafiamy do więzienia, w którym poznajemy główną bohaterkę tej opowieści niejaką Wandę Jeżyńską i w tym miejscu też do końca z nią pozostajemy. Przeprowadzana jest z Wandą rozmowa, która ma wyjaśnić co się w jej życiu takiego wydarzyło, że obecnie jest tu, gdzie jest. Wanda zaczyna snuć opowieść o swym życiu od początku, który pamięta. O jej relacji z Frankiem Światło i Urbanem Sierpińskim. Nie robi tego w sposób chronologiczny. Nie gubi się, lecz celowo przeskakuje z wątku, na wątek. Na większość zadawanych jej pytań nie odpowiada w sposób jednoznaczny. Wiele w jej historii niedopowiedzeń. Jej losy są przejmujące. Wanda musiała mierzyć się z brutalną rzeczywistością bez żadnego wsparcia. Doświadczyła cierpienia i nies­praw­iedl­iwoś­ci. Jej życie niejednokrotnie było dla niej wielką próbą przetrwania. I tak z każdą kolejną stroną pochłania nas relacja Wandy, by z nagła się skończyć. W sposób bardzo gwałtowny i wysoce niejednoznaczny… I tylko z tego powodu odczuwam pewien niedosyt po tej lekturze. Z powodu zakończenia właśnie, które napisałabym zupełnie inaczej… A to zaoferowane przez autora uważam, za zwyczajny brak pomysłu na doprowadzenie sprawy do końca… Nie nazwałabym go zaskakującym, raczej „marną ucieczką z miejsca zdarzenia”… Cóż, bywa…

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo