• Szóstą część sagi o siedmiu siostrach i niestety nie jest to najlepsza część. • Banalne odzywki typu " jestem z Ciebie dumna" występują prawie w każdym rozdziale....takie typowo amerykańskie, co drażni czytelnika . • Pierwsze dwie części były najlepsze, teraz wieje nudą i banałem...
  • Polecam. Książka mega wciągająca.
  • Ostatnio wspominam Wam o tej serii powieści opowiadających historie adoptowanych sióstr, noszących "gwiaździste" imiona. Dziś chciałam nieco bardziej przybliżyć Wam najnowszy tom i tym być może skusić kogoś do poznania tych przepięknych historii. • 🦁 • Główną bohaterką, siostrą słońca jest Elektra. Najmłodsza z sióstr, odnosząca sukcesy w modelingu, czarnoskóra piękność, która w nieco konfliktowych relacjach pozostawała ze swoim przybranym ojcem Pa Saltem. Kobieta wydaje się szczęśliwa, czerpie z życia pełnymi garściami. Sława, pieniądze, sukcesy - towarzyszą jej na co dzień, tworząc iluzję doskonałego życia. Jednak nie do końca jej ono tak doskonałe, jak mogłoby się wydawać. Elektra ma problem z alkoholem i narkotykami, za pomocą których wydaje się, że stara się tłumić przytłaczające ją uczucia. Sposób życia Elektry, który z pozoru wydaje się być namiastką wyśnionego życia, zdecydowanie ją niszczy. Kobieta uświadamia sobie to dopiero kiedy trafia do ośrodka leczenia uzależnień. • 🦁 • W tej trudnej chwili, już po śmierci Pa Salta, w jej życiu pojawia się kobieta podająca się za jej babkę. Elektra od dawna boryka się z uczuciem braku tożsamości i znajomości własnych korzeni i pochodzenia. Mimo, że kobieta podająca się za jej babkę nie jest pierwszą osobą, która stara się podawać za jej krewną, tym razem jednak historia może okazać się prawdziwa. • 🦁 • I to właśnie przenosimy się za sprawą opowieści Stelli do 1939 roku, kiedy to biała kobieta, arystokratycznego pochodzenia, udaje się do Kenii aby tam leczyć złamane serce. Życie, które Cecily wiedzie na afrykańskiej ziemi jest zupełnie różne od tego, które wiodła do tej pory. Szczęśliwym momentom towarzyszą bolesne i tragiczne. Bardzo ważnym momentem dla Cecily było znalezienie masajskiego noworodka w Wesołej Dolinie. • 🦁 • W powieści znajdziecie sporo wzruszających i trudnych momentów. Różnice kulturowe i rasowe, które odcisną się na bohaterach. Tematy poszukiwania własnej tożsamości, podnoszenia się po upadku, odnajdywania samego siebie i przeciwstawiania się losowi.A wszystko to okraszone pięknym językiem, którym posługuje się autorka, za pomocą którego w niezwykle plastyczny i przekonujący sposób maluje przedstawiony świat. • 🦁 • Poszczególne tomy tej serii nie następują bezpośrednio po sobie, a właściwie wszystkie rozpoczynają się od jednego wydarzenia - śmierci adopcyjnego ojca, Pa Salta. Jednak, jak doradziła mi zaprzyjaźniona osoba, wielka fanka tej sagi, najlepiej czytać je po kolei, z uwagi na umykające niuanse. Dlatego ja do tego tomu powrócę ponownie, kiedy przyjdzie na niego kolej :) • Teraz jednak, mimo przeskoczenia kolejki powiem Wam, że opowieść o Elektrze jest godna Waszej uwagi, dajcie porwać się historii rodzinnej, pięknie Afryki i przeczytajcie, a na pewno nie pożałujecie.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo