• Dla mnie rewelacyjny thriller, swoisty rollercoaster. Początek jakieś tam ględzenie ni to wspominki, ni to zapowiedź tego, co będzie się działo. Znalezione zwłoki niedające się rozpoznać. Jednak jak na typowej kolejce górskiej, akcja stopniowo nabiera rozpędu, a dodatkową atrakcją są szybkie zmiany sytuacji, w jakiej znajdują się główni bohaterowie książki tytułowy Pielgrzym i Saracen. Czytając książkę miałem gdzieś z tyłu głowy równie genialną pozycję Blackout — Marca Elsberga, której scenariusz w pewny stopniu przerobiła Hiszpania i Portugalia, ale oby scenariusz opisany w Pielgrzymie nie ziścił się nigdy. Choć wiadomo nie od dziś, że najbardziej realnymi książkami są zarówno kryminały, jak i literatura SF. Dodatkowym walorem Pielgrzyma jest też duża dawka informacji m.in. o Arabii Saudyjskiej, jak i wszelkiego rodzaju powiązań siatki wywiadowczej całego świata. • Teraz mogę czekać na film zrealizowany na podstawie, niemal gotowego scenariusz i tylko szkoda, że nie zagra w nim Bruce Welles.
  • Super lektura sensacyjna!
  • super książka

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo