Recenzje dla:
Katharsis/ Maciej Siembieda
-
„Katharsis” brzmi jak wyjątkowo ambitna i wciągająca powieść, zwłaszcza dzięki połączeniu wielkiej historii z losami kilku pokoleń. Znalazłem też [Link] , gdzie można przeczytać więcej opinii i informacji o książce. Lubię takie historie, w których sensacja, dramat i tło historyczne wzajemnie się uzupełniają.
-
Pierwszy raz czytam tego autora i... taka petarda! Fantastyczna misternie uknuta fabuła, wiele wątków i postaci. A w tle wielka historia od lat 1920-tych w Grecji, przez drugą wojnę światową tu i tam, PRL, w tym 1968, do przełomu lat 89 i 90. Dla mnie najciekawsza historia Greków w Polsce po wojnie. Nigdy nie zgłębiłam tego tematu, a tutaj - choć mam świadomość, że to fikcja - tak ciekawie przedstawiony. • Bardzo dobry język. Mam tu na myśli naturalne dialogi, zaskakująco ciekawe opisy, no i momentami świetny inteligentny dowcip. Czytałam z przyjemnością. • Jedno, o co postulowałabym do autora, gdyby przez przypadek przeczytał moje wynurzenia, to jednak proszę o krótsze książki. Ta ma prawie 600 stron. Mimo to, chyba wrócę po kolejne części tej greckiej sagi (ponoć to trylogia), jeśli... znajdę czas na kolejne tomiszcze 🙂