• Warto! Bez pedagogiki, moralizatorstwa, rozdętej narracji. Tchnące autentyzmem zanurzenie się w absurdzie wojennej rzeczywistości w lustrze nastoletnich umysłów z ich pozbawioną cenzury, bystrą i pelną trzeźwego humoru obserwacją. Słowem jakaś gruzińska wioska gdzieś niedaleko Abchazji lub Osetii, a w niej między liniami militarnej kontroli tylko kobiety, starcy, dzieci i nastolatki.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo