Recenzje dla:
Wielka samotność/ Kristin Hannah
-
Piękno a zarazem dzikość i bezwzględność przyrody Alaski przytoczone w książce, urzeka, wzrusza i przeraża. Główną bohaterką jest tutaj Leni, którą poznajemy jako młodziutką nastolatkę. Jej żyjący w toksycznym związku rodzice fundują jej prawdziwy rollercoaster. Ojciec – weteran wojny w Wietnamie postanawia pewnego dnia przenieść się z rodziną na dziką i nieokiełznaną Alaskę w poszukiwaniu lepszego życia dla siebie i rodziny. Bezwzględna, dzika przyroda obnaża w mężczyźnie to, co najgorsze. Pomimo bardzo trudnych doświadczeń, Leni znajduje na Alasce swoją miłość. Jest to piękna, choć trudna i pełna bólu historia. Niestety matka dziewczynki Cora Allbright to postać, z którą nijak nie potrafiłam się utożsamić. Nie rozumiem tego typu kobiet. Nie potrafię zaakceptować aż tak daleko posuniętej bezradności i godzenia się z przemocowym mężem