• "Saszeńka" i "Pewnej Zimowej nocy" - mądre książki o Rosji właśnie, a właściwie o Związku Radzieckim, o jego przywódcy – wielkim Stalinie, wreszcie o człowieku radzieckim, dławionym przez potężną machinę totalitarnego państwa. • Opisana w nich rzeczywistość to świat, w którym dominuje strach. Bo terror, okrucieństwo, czasem wręcz bestialstwo to pochodne strachu… Odczuwają go wszyscy: malutkie dzieci, niedorosła młodzież, a także dorośli, ci zwyczajni obywatele, prześladowani na różne sposoby, i ci, na stanowiskach, blisko związani ze Stalinem, których życie, wydawałoby się, usłane jest różami. Dzięki pisarskiemu mistrzostwu Montefiorego odczuwa go także czytelnik, zapoznając się z kolejnymi fragmentami losów bohaterów. Czuje się ten strach np. w momencie wizyty Stalina w domu młodych Palicynów. Ogarnia on nas, gdy budzi się pięcioletnia córka Saszeńki i zaczyna rozmowę z Wodzem Narodu. Może powie coś, co w uszach Stalina będzie nieprawomyślne i skaże na śmierć jej rodziców? Aresztowania, rozłąka z bliskimi, niepewny los uwięzionych, przesłuchania na Łubiance, katowanie, wymuszanie zeznań to obraz rzeczywistości tamtych czasów. Ukazany bardzo przekonująco, po mistrzowsku. • Ciąg dalszy recenzji autorstwa Gabrieli Kansik z Oleskiego DKK: [Link] (wp.me/p2qabO-TJ)
    +2 trafna
  • Poruszająca książka, polecam ją nie tylko pasjonatom Rosji (choć to jest oczywiste), ale także wszystkim, którzy mają ochotę dowiedzieć się co nieco o wydarzeniach tamtych strasznych lat, a przy okazji poznać wzruszającą historię. Są książki, które zapadają w pamięć do końca życia. Saszeńka jest jedną z nich.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo