-
Na początek istotna informacja, praktycznie pomijana w książce - autor jest literaturoznawcą i filologiem, nie posiada wiedzy z dziedzin takich jak dietetyka i fizjologia człowieka. W książce opiera się przede wszystkim na • własnych doświadczeniach. • Silnie wpłynęło to zarówno na wady, jak i zalety tej książki. • Przykładowe pozytywy - autor analizuje temat ultraprzetworzonej żywności w szerokiej perspektywie, również pod kątem • wpływu jedzenia na relacje międzyludzkie, dobrostan i poczucie szczęścia. Nie waha się pokazywać przekłamań w • badaniach naukowych z zakresu dietetyki, często będącej pod wpływem potentatów przemysłu żywieniowego.Podaje • sprawdzone przez siebie rozwiązania i pomysły. • Negatywy - Chociaż przeprowadził research naukowy, brak bazowej wiedzy o psychologii, fizjologii i metaboliźmie • człowieka doprowadził go do błędnych przekonań. Konkretny przykład - autor marginalizuje znaczenie wysiłku fizycznego w "spalaniu kalorii", sprowadzając go do "bieżącego zużycia". W rzeczywistości ruch kształtuje też mięśnie, zwiększa podstawową przemianę materii (więc też i "spalanie kalorii), zapobiega powstawaniu tzw. zespołu metabolicznego i jego • skutków zdrowotnych. Brak bazowej wiedzy z zakresu psychologii powoduje pomijanie przez autora wpływu różnic • indywidualnych, zwłaszcza w zakresie temperamentu i przekonania, że "zbawienna monotonia" jest właściwym rozwiązaniem dla wszystkich. • Podsumowując - zawarte tu porady mogą być pomocne dla osób zdrowych, o podobnym do autora temperamencie i sytuacji • finansowej (autor kompletnie lekceważy wpływ zamożności na proponowane rozwiązania).