• Historia o porwanych z plaży w Ustroniu Morskim dzieciach początkowo może przyprawić o lekki dreszczyk. Gmatwanie jednak fabuły poprzez tajemnicze zniknięcie Natalii - jednej z matek porwanego dziecka zaczyna kierować historię na zupełnie inne tory. • Główny bohater Borys Keller - to zmęczony życiem były policjant, partner Natalii, której to tak właściwie w ogóle nie znał. Po jej zniknięciu napędzany jedynie czarną kawą Keller podejmuje wysiłek nie tylko odszukania zaginionej, ale prześwietlenia jej tajemniczego życiorysu. Oczywiście już od tego momentu wiemy, że za śmiercią dzieci i zniknięciem Natalii kryje się jakaś ukryta sprawa z przeszłości. Wiemy nawet, że ma to coś wspólnego z Andrzejem, tajemniczym gościem, który zaczyna się jako postać przewijać w wątkach pobocznych. Końcówka może mocna i krwawa, ale naciągnięta do granic niemalże psyc­holo­gicz­nego­ absurdu. • Rozumiem, że miało być intrygująco, tajemniczo i zaskakująco, ale może trochę więcej zdrowego rozsądku mogłoby uratować całą tą kryminalną historię. Pozostaję z lekkim rozczarowaniem i nadzieją, że Borys Keller w końcu przestanie żyć tylko kawą i wreszcie odpocznie.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo