Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
Iska

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
Wisława Szymborska

"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
Umberto Eco

"Łatwiej niektórym książkę napisać, niż drugim ją przeczytać"
Alojzy Żółkiewski

"Z książkami jest tak, jak z ludźmi: bardzo niewielu ma dla nas ogromne znaczenie. Reszta po prostu ginie w tłumie"
Wolter

Najnowsze recenzje
1
...
47 48 49
...
96
  • [awatar]
    Iska
    Rzeczywiście jest to niesłychanie wciągająca książka. Intrygująca, zaskakująca, aczkolwiek momentami nieco absurdalna. Denerwować też mogą czytelnika nieco zachowania głównych bohaterów. W ogólnym rozrachunku jest to jednak do „przetrawienia”. • Marco i Anne Conti to raczej szczęśliwe małżeństwo, które ma wszystko – piękny dom, dobrą pracę, samochód i ukochaną córeczkę Corę. Pewna jedna noc w ich życiu wszystko zmienia. Gdy Conti przebywają u swych sąsiadów na kolacji urodzinowej z ich mieszkania ktoś uprowadza maleńką córkę. W pierwszej kolejności podejrzani o zniknięcie dziecka są oczywiście rodzice. Nic jednak początkowo nie składa się w logiczną całość. Okazuje się, że każdy z małżonków ma coś do ukrycia. Pewne istotne dla tej sprawy informacje starają się zataić również sąsiedzi Contich. Wiele do życzenia pozostawia także zachowanie teściów względem nie do końca zaakceptowanego zięcia Marco. Śledczy prowadzący sprawę zniknięcia Cory mimo wszystko starają się zachować „zimną krew”. W końcu ile może być kłamców „na jednym boisku”? Komuś musi się „podwinąć noga w tej grze” o grubą jakby niebyło kasę. Kto tak naprawdę okaże się wielkim wygranym, a kto wielkim przegranym w tej okrutnej batalii kłamstw? • Książka wciąga bez reszty. Jest całkiem dobrym thrillerem do przeczytania na RAZ… Polecam, lektura niewymagająca wielkiego zaangażowania.
  • [awatar]
    Iska
    Tym razem wielkich ochów i achów z mojej strony nie będzie… Czuję się zwyczajnie zawiedziona po lekturze „Kotki i Generała”. Oczekiwałam czegoś więcej… Oczywiście pod względem stylu, języka, plastyczności to nadal ta Nino Haratischwili. Autorka z klasą, literackim stylem i powabem, lecz fabularnie??? Hmmmm… • Zgodzę się z wieloma opiniami na temat tej książki, że jest pełna dramatyzmu, daje do myślenia. Jest także okrutna, brutalna i wstrząsająca. Ale cóż z tego??? Mimo tego, że czyta się ją nad wyraz szybko, to na pewno nie jest ona łatwa do strawienia pod względem psychicznym. I to nie o tematykę chodzi, a raczej o zbyt długie i bardzo nużące momentami „rozciągnięcie” pewnych wątków, których zasadność raczej trudno racjonalnie wytłumaczyć… • Akcja w powieści rozgrywa się dwutorowo. W pierwszej kolejności trafiamy do Czeczeni, skąd pochodzi niejaka Nura. Jest rok 1995 czyli początek wojny. Rosja naciera na Czeczenię. Nura ma wówczas siedemnaście lat i ma zamiar zrobić wszystko, żeby wyrwać się z rodzinnej wioski, mając sobie za nic surowe prawa przodków i regulujące ich dotychczasowe życie normy kodeksu muzułmańskiego. Nastanie jednak wojny znacznie utrudnia dziewczynie realizacje wcześniejszych planów. • Dalej przenosimy się do Moskwy. W Moskwie znajduje się Aleksander zwany Oseskiem. Aleksander z kolei za wszelką cenę nie chce zawieść matki i jej oczekiwań względem syna. Tak jak ojciec zostaje żołnierzem. Raczej z ideowego przymusu niż z własnej woli. Aleksander wyrusza więc na Kaukaz i niemalże „wpada w szpony” okrutnej wojny. • Wydarzenia rozgrywające się w czasach nam współczesnych dotyczą Berlina. Aleksander Orłow jest w tej chwili bogatym człowiek. Jako wpływowy rosyjski oligarcha chcący zmienić swoje życie wraz z córką Adą przeprowadzają się do Niemiec. Ada obsesyjnie chce poznać przeszłość swojego ojca. Przed czym tak ucieka? Czego jej nie mówi? Wstrząsające informacje, jakie docierają do dziewczyny o poczynaniach Generała doprowadzają do jej samobójstwa. Generał chcąc „odkupić” swoje winy za grzechy popełnione w przeszłości próbuje sam wymierzyć sprawiedliwość. Do tego jednak będzie mu koniecznie potrzebna tytułowa Kotka, Kruk oraz niejaki Szapiro. • Haratischwili wykorzystując autentyczne wydarzenia stworzyła powieść, w której bohater w obliczu wojny dopuścił się pewnego haniebnego czynu. W zasadzie jego zachowania nie są w stanie usprawiedliwić żadne słowa, ani nawet moment historyczny, w którym się one dokonały. Najbardziej bulwersujący przynajmniej dla mnie jest fakt, że Aleksander Orłow próbując się nieco zreflektować, „usprawiedliwić” w zasadzie przed samym sobą ma zamiar dokonać samosądu na współwinnych „kolegach z czeczeńskiego piekła”. Jego zachowanie jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Bohater zwyczajnie pała chęcią zemsty. Chce jedną krzywdę okupić kolejnymi… To opowieść o ludziach bez sumienia, zahamowań i zupełnego poczucia wina. Nie podoba mi się taka Haratischwili i trudno…
  • [awatar]
    Iska
    „Muszę to wiedzieć” to świetny debiut Karen Cleveland. Powieść szpiegowska, która trzyma w napięciu od początku, aż do ostatniej strony dosłownie. Jest całkiem dobrze napisana, ma interesującą fabułę, ciekawych bohaterów i ani przez moment nie jest nudna… • Vivian i Matt Miller to kochające się, szczęśliwe małżeństwo z czwórką fantastycznych dzieci. Vivian pracuje w CIA jako analityczka rozpracowująca w Stanach Zjednoczonych rosyjskich szpiegów. Od dłuższego czasu ma na oku niejakiego Jurija Jakowa. Może stanowić on łącznik między agentami i zdaje się, że tak jest naprawdę. Gdy główna bohaterka uzyskuje wgląd do zawartości komputera swojego podejrzanego również jej życie zaczyna być w ogromnym nieb­ezpi­ecze­ństw­ie. Teraz musi się zacząć obawiać nie tylko o dobro kraju, ale także o swoich najbliższych. W końcu staje przed trudnym wyborem. Jako patriotka ponad wszystko, musi zdecydować czy ważniejsza jest dla niej obrona Ameryki przed wrogami czy miłość do męża oraz dzieci. Vivian jest rozdarta między zachowaniem lojalności, a dokonaniem zdrady. W tym momencie sama nie wie komu może dalej ufać, wie natomiast kogo na pewno kocha. • Mile zaskoczona lekturą serdecznie polecam na weekend…
  • [awatar]
    Iska
    Bez wątpienia jest to najbardziej wzruszająca książka, jaką do tej pory napisała Lisa Genova. Nie da się nie uronić łzy i to już nie o samą chorobę chodzi, na którą zapada główny bohater w powieści, ale również z uwagi na specyfikę relacji międzyludzkich oraz ogromną empatię osób nies­pokr­ewni­onyc­h z Richaredm. • ALS dopada Richarda w najmniej oczekiwanym momencie jego życia. Niby żaden moment w życiu człowieka nie jest dobry, gdy przychodzą wieści o najgorszym, ale szczytowa forma w karierze zawodowej to na pewno ZŁY czas. Richard jest wybitnej klasy pianistą, który odniósł ogromny, światowy sukces. Do wszystkiego doszedł sam, własną ciężką pracą, do tego świetnie wygląda. Ale kariera to nie wszystko… Z uwagi na swój egocentryczny punkt widzenia stracił już to, co dla każdego innego człowieka byłoby najcenniejsze – rodzinę. Jest po rozwodzie, czemu sam zawinił, a jedyna jego córka raczej nie stara się o zadbanie o ich wspólne dobre relacje. ALS spada na Richarda niczym grom z jasnego nieba i burzy jego codzienny rytm dnia… Na początku bohater nie daje wiary postawionej diagnozie. Cały czas uważa, że sobie sam poradzi z chorobą. Szybko jednak sztab lekarzy sprowadza go na ziemię… ALS nie daje za wygraną, jest bezwzględne, okrutne i postępuje niezwykle szybko. Nie daje ani chwili do namysłu… Gdy stan Richarda staje się bardzo ciężki swą pomoc oferuje mu była żona Karina. Wbrew sobie, ale bez oglądania się na to co było Karina zaczyna pełnić rolę opiekunki Richarda. Richard w obliczu śmierci liczy na odkupienie swoich win, na szybkie „uzdrowienie” relacji z bliskimi. Jednak czy wystarczy mu czasu i sił? A może zabraknie mu zwyczajnie odwagi? • „Życie za wszelka cenę” to książka, która dosłownie jest w stanie sparaliżować czytelnika. Jest pełna wzruszeń, wstrząsa i nie pozostawia złudzeń. Opowiada również o zwykłej ludzkiej dobroci, miłości, bólu, cierpieniu fizycznym oraz psychicznym, trudnej sztuce przebaczania i odkupieniu win. Polecam gorąco.
  • [awatar]
    Iska
    Książka, która porusza. Taki właśnie jest Mitch Albom. Jego niby-powieści mają taki specyficzny charakter, psychologiczno-filozoficzno-ezoteryczny. Ta cecha wyróżnia je na tle pozostałych, podejmujących podobne tematy. Za to go uwielbiam. • „Kolejna osoba, którą spotkamy w niebie” jest w pewnym stopniu kontynuacją wcześniejszej publikacji Alboma, opowiadającej o Eddiem, który poświęcając swoje własne życie uratował życie małej dziewczynki imieniu Annie. W chwili obecnej Annie jest już dojrzałą kobietą, która jak każdy śmiertelnik popełnia błędy, ale nie zawsze jest w stanie je sama sobie wybaczyć. W noc poślubną Annie i Paula spotyka pewien wypadek, w wyniku którego Paul zostaje poważnie ranny. By chłopak mógł przeżyć trzeba przeszczepić mu płuco. Annie decyduje się na oddanie mężowi swojego. Jednak coś jest nie tak, jak być powinno i…??? • Annie ma jedyną i niepowtarzalną okazję, żeby spotkać swoich bliskich w NIEBIE. Wśród pięciu osób, które spotyka podczas swej niebiańskiej podróży jest także Eddie. Dziewczyna po raz pierwszy ma okazję dowiedzieć się prawdy na temat swojego wypadku w Rubylandzie. Eddie przekonuje ją także o tym, że każde ludzkie życie ma sens, a jego koniec zwiastuje początek czegoś zupełnie nowego. • Najnowsza książka Alboma to pełna refleksji i wzruszeń opowieść o sile przebaczenia, wiary i miłości. Zmusza czytelnika do przemyśleń nad sensem istnienia, a także do zadbania o zachowanie dobrych relacji z osobami nam bliskimi. Serdecznie polecam lekturę do poduszki.
Planowane i pożądane pozycje
1 2 3
  • Urodzeni, by żyć
    Holden, Wendy
  • Syn zarządcy sierocińca
    Johnson, Adam
  • Matka Makryna
    Dehnel, Jacek
  • Klaśnięcie jednej dłoni
    Flanagan, Richard
  • Łaskawe
    Littell, Jonathan
  • Masakra
    Varga, Krzysztof
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo