Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
Wisława Szymborska
"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
Umberto Eco
"Łatwiej niektórym książkę napisać, niż drugim ją przeczytać"
Alojzy Żółkiewski
"Z książkami jest tak, jak z ludźmi: bardzo niewielu ma dla nas ogromne znaczenie. Reszta po prostu ginie w tłumie"
Wolter
Najnowsze recenzje
-
Bohaterów tej prozy jest trzech. Michał i Ludwik Prokopiuk oraz niejaka Regina. Ci pierwsi to ojciec oraz syn. Obydwoje są lekarzami. Michał żyje na wsi i od jakiegoś czasu nie świadczy usług medycznych dla ludzi. Ludwik to mieszczuch, pediatra, który ma dość leczenie wrzeszczących dzieci i spoglądania na ich wiecznie przerażone oraz zdezorientowane matki. Obydwoje są panami po wielu przejściach. Nie dość, że żyją w dość skomplikowanej wzajemnej relacji, to ich życie z kobietami też układa się w dość dziwny sposób. Michał jest stary, pretensjonalny, niesympatyczny i lubi wiele spraw wyolbrzymiać. Od jakiegoś czasu ma też problemy z pamięcią. Jako lekarz nie postawił sobie żadnej diagnozy, w związku z czym nie podjął też konkretnej farmakoterapii. Czasami myśli też o popełnieniu samobójstwa. Teraz, jak tylko często to możliwe odwiedza go syn Ludwik i razem starają się spędzać ze sobą czas, raczej tkwiąc w stanie emocjonalnego letargu. Do tego jest jeszcze Ukrainka Regina, druga żona Michała, którą zdążył już pochować. Ale Regina nie daje o sobie zapomnieć ani Michałowi, ani Ludwikowi. I tak upływa im czas, którego nie zostało im znów aż tak strasznie wiele. Co jest w tej prozie fascynującego? Urzeka ona niesamowitym językiem. Rudzka o wszystkim mówi tutaj metaforą. Jest niesamowicie w tym biegła. Oszałamia czytelnika, na każdym kroku mu imponuje. Pełno tu sarkazmu, wysublimowanego humoru, czasami goryczy. To po prostu fenomenalna uczta literacka. Ujęła me serce kolejny raz i już z nią pozostanę na zawsze. Uwielbiam i polecam. Piękny styl.
-
Główną bohaterką tej książki obok tytułowego Piaskowego Wilka jest dziewczynka o imieniu Karusia. Mieszka wraz z rodzicami w domku przy plaży. Pewnego dnia próbuje namówić swego tatę na zabawę, ten jednak zatopiony w codziennej lekturze gazety jej odmawia. Nieco zła Karusia sam udaje się nad brzeg morza. Tam zaczyna kopać dziurę w piasku. Niespodziewanie w wykopanym przez siebie dole dostrzega żywe zwierzę, które na dodatek zaczyna mówić do niej ludzkim głosem. W takich właśnie niespodziewanych okolicznościach wywiązania się relacji między dziewczynką, a Piaskowym Wilkiem. Karusi niesamowicie dobrze rozmawia się z nowym kolegą. Od tej pory widuje się z wilkiem niemal codziennie. A on stara się jej objaśniać świat najlepiej, jak tylko potrafi. Bo sam uważa, że wie o nim prawie wszystko, gdyż jest na tym świecie od zawsze. I tak dzięki nim mamy okazję dowiedzieć się gdzie jest koniec wszechświata, czym tak naprawdę są siniaki i czy istnieją duchy. Piaskowy Wilk i Karusia stają się sobie bliscy i lubią przebywać w swoim towarzystwie. Obydwoje są ciekawi świata, uwielbiają fantazjować oraz filozofować na przeróżne tematy. Asa Lind przedstawia nam w swej prozie świat pełen pięknego, dziecięcego uroku. Są to bardzo czarujące historie.
-
Oto idealna książka dla prawdziwego fana rekinów. Już na samo brzmienie słowa rekin ciarki przechodzą ludziom po plecach. Lecz okazuje się, że nie wszystkie plotki o rekinach są prawdziwe. Owszem są to przeogromne ryby z niesamowicie wielkimi szczękami wyposażonymi w ostre zębiska. Uznawane bywają za jedne z największych drapieżników mórz i oceanów. Jednak na ich liście przysmaków nie ma wcale człowieka. To, że czasami jakiś człowiek zostaje przez nie zaatakowany to raczej przypadek, złośliwość los, niż rekini szczery zamiar. Gatunków rekinów jest bardzo wiele i dzięki tej lekturze można zapoznać się z nimi dość szczegółowo. Są to naprawdę fascynujące zwierzęta, którym warto jest poświęcić chwilę czasu, by móc nieco lepiej je poznać. Zatem udanej lektury.
-
„Książka o górach” to niesamowicie poważna rzecz o zdobywaniu górskich szczytów. Robb wprowadza nas we wspinaczkowy świat od podstaw. Daje krótką lekcję dotyczącą samego merytorycznego i fizycznego przygotowania się. Doradza co powinien zabrać ze sobą każdy wspinacz w góry, co trzeba koniecznie zrobić przed wejściem na szczyt, a czego unikać, by nie ulec wypadkowi. Na kolejnych stronach przytacza historie wspinaczy – alpinistów oraz himalaistów. Jest tu mnóstwo ciekawostek oraz anegdot. Na końcu znajdują się także krótkie noty biograficzne „ludzi gór”. Świetna lektura dla wielbicieli wspinaczek, jak górskich piechurów. Dzięki niej można w bardzo przystępny sposób ubogacić lub ugruntować swoją wiedzę w tym zakresie. Polecam gorąco. Bardzo ciekawa i fachowa lektura.
-
Ale piraci są zabawni. Pewnie nie wszyscy, ale bohaterowie tej książki akurat tak. Jej akcja rozgrywa się na Karaibach. Na początek poznajemy kapitana Baltazara Suchara, który wielbi wyłącznie suchary i tylko je kradnie. Bo jest myszą. Natomiast na Wyspie Czaszek w pewnej jaskini ukryty jest skarb. Wielu o nim wiedziało, ale każdy obawiał się strzegących go szkieletów. Tymczasem oni mieli zamiar tylko z kimś pomuzykować. W końcu znaleźli się jacyś chętni piraci do współpracy. Z kolei pies Fafik trafił na bezludną wyspę. Z nudów wprowadził na niej mnóstwo technicznych udogodnień, z których niestety tylko on korzystał. Jednak do czasu… Piraci, którzy postanowili ją podbić spędzili na niej sporo czasu, bo zaskoczyła ich moc atrakcji „wyczarowana” przez inżyniera Fafika. Czyż nie są to dość nietuzinkowe pirackie historie? Jasne, że tak… Zachęcam Was do sięgnięcia po tą przezabawną książkę z króciutkimi opowiadankami o całkowicie niegroźnych korsarzach.