Ucieczka na szczyt

Tytuł oryginalny:
Freedom Climbers
Autor:
Bernadette McDonald
Tłumaczenie:
Wojciech Fusek
Robert Pagacz
Wydawca:
Agora SA (2011-2016)
ISBN:
978-83-268-0688-9, 978-83-268-0758-9
Autotagi:
druk
elementy biograficzne
książki
4.6 (8 głosów)

„Ucieczka na szczyt” to niezwykła książka poświęcona złotej erze polskiego himalaizmu oraz fenomenowi dominacji Polaków w Himalajach w latach 70. i 80. Bogato ilustrowana opowieść autorstwa kanadyjskiej pisarki i animatorki kultury górskiej Bernadette McDonald przywołuje takie ikony himalaizmu jak m.in. Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki czy Wojciech Kurtyka. Krzysztof Wielicki, sławny alpinista i himalaista, uczestnik ówczesnych wypraw, powiedział o tomie „Ucieczka na szczyt”: „To historia Polaków, którzy w poszukiwaniu wolności rzucili wyzwanie innym wspinaczom i wyznaczyli nowe standardy w himalaizmie – a wszystko to, niosąc polską flagę na najwyższe szczyty świata”. „Ucieczka na szczyt” jest wielowymiarową opowieścią o przygodzie i pasji, cierpieniu i śmierci. Bernadette McDonald nakreśliła żywy portret czasów i niezwykłych postaci, które pomimo niesprzyjającej sytuacji politycznej przez wiele lat wyznaczały kierunki światowego himalaizmu. Wprowadziła czytelników w głąb serc i umysłów największych polskich wspinaczy niezłomnie realizujących swoją drogę do wolności. Autorka tak wspomina swoje rozmowy z uczestnikami najbardziej spektakularnych wypraw ówczesnych czasów: „Patrząc im w oczy widziałam, że są nieustraszeni w wytyczaniu nowych dróg. Odporni na cierpienie. A to jest istota sukcesu bezlitosnych zimowych wejść na najwyższe szczyty ziemi.” Książka zdobyła prestiżowe nagrody: Grand Prize podczas Banff Mountain Book Festival 2011 oraz Boardman Tasker Prize 2011 [lubimyczytac.pl]
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Trwa szukanie ofert...
Recenzje
  • Historia polskiego himalaizmu okiem kanadyjki? dlaczego by nie;-) książka bardzo dobra, napisana przez miłośnIczke gór i bacznego obserwatora życia naszych wybitnych wspinaczy.
  • Strasznie ciekawa. Napisana w stylu umiarkowanej gloryfikacji. Z rzeczowym komentarzem. Obiektywnie najlepsza w tym gatunku.
  • Książka opisuje najlepsze lata polskiego himalaizmu (lata 80. i 90.). Napisana została przez Kanadyjkę, z pozycji zewnętrznego, zafascynowanego obserwatora. Można powiedzieć, że jest to historia polskiego himalaizmu dla początkujących, bo przedstawia największe gwiazdy tego sportu i największe ich osiągnięcia. Ale przede wszystkim "Ucieczka" jest próbą zrozumienia, dlaczego polscy wspinacze byli tak cholernie dobrzy. Mnie natomiast cały czas tłukło się po głowie pytanie, dlaczego byli tak cholernie... szaleni? zadziorni? uparci? brawurowi? • "Lepszy żywy obywatel, niż martwy bohater" śpiewa Maria Peszek. Chłopaki i dziewczyny z Himalajów raczej nie zagłosowaliby na tę piosenkę w liście przebojów Trójki. Bo doskonale wiedzą/wiedzieli, co kładą po jednej stronie szali. Jerzy Kukuczka - dość powszechnie uważany za najlepszego himalaistę wszech czasów - na pięciu kolejnych wyprawach tracił partnerów wspinaczkowych. Aż w końcu: na kogo wypadnie - zerwała mu się lina na Lhotse... i bęc! Wanda Rutkiewicz, w wieku prawie 50 lat, zapomniała, że pomiędzy kolejnymi ekstremalnie trudnymi wspinaczkami trzeba odpoczywać. Jej grobem jest Kaczengdzonga. Spis polskich ofiar gór jest bardzo długi. • Więc co jest po drugiej stronie wagi? Po co tam lezą? Po adrenalinę? Po przygodę? Ryzyko? Piękno? Katharsis? Parę razy na coś tam wlazłam i wiem, że bardzo często na szczycie człowieka zapowietrza z zachwytu. Przypuśćmy, że wdrapanie się na Everest pomnaża ten zachwyt wielokrotnie - a ja wciąż nie uważam, że warto za to umrzeć. Być może, jako reprezentantka nizinnych szaraczków, nigdy tego w pełni nie pojmę, ale po lekturze choć trochę się do odpowiedzi zbliżyłam. • A dlaczego byli najlepsi? Było kilka powodów, m.in. pragnienie wolności. Mnie wydaje się, że byli mentalnymi braćmi powstańców warszawskich. Nieśli w plecakach szaloną polską fantazję. Kiedyś rzucano się z szablą na czołgi, oni szli z lichym ekwipunkiem na najtrudniejsze szczyty, najtrudniejszą trasą, w najgorszych, zimowych warunkach. Chętnie w gorsecie ortopedycznym (Wielicki, zdobycie Lhotse zimą, samotnie, cztery miesiące po ciężkim urazie kręgosłupa) lub o kulach (Rutkiewicz, zmiażdżenie kości biodrowej, przekuśtykała 150 km górskiego szlaku do bazy pod K2, by kierować wyprawą). Powstańcy rzucili na stos własne życie, a przy okazji miasto z jego mieszkańcami. Himalaiści zostawiają w domu własne rodziny (zanotować: nigdy w życiu nie wychodzić za himalaistę). • Dla mnie najważniejszym bohaterem tej książki jest pan Wojciech Kurtyka (strasznie przystojny). Dlatego, że przeżył. A przeżył, bo potrafił odpuścić, pokornie odwrócić się od rozwścieczonej góry i zejść w doliny. • Recenzję umieściłam wcześniej na blogu.
  • Ucieczka na szczyt to książka poświęcona złotej erze polskiego himalaizmu i naszej dominacji w Himalajach w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Bogato ilustrowana, niezwykła opowieść autorstwa kanadyjskiej pisarki i animatorki kultury górskiej Bernadette McDonald przywołuje legendarne postaci polskiego himalaizmu zimowego: Jerzego Kukuczkę, Wandę Rutkiewicz, Krzysztofa Wielickiego i Wojciecha Kurtykę. Na końcu tomu zamieszczono dokładny przegląd historii polskiego himalaizmu i najważniejszych osiągnięć w formie chronologicznej tabeli. Gdy w wysokich górach zdarza się tragedia, powraca pytanie o sens uprawiania alpinizmu, wiążącego się z ogromnym ryzykiem. Może w tej książce Czytelnik znajdzie na nie odpowiedź...
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
MBP Gorlice
Lotta
gosia93
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo