Maria Dąbrowska przez lata postrzegana była niemal jak pomnik narodowej literatury. O jej prywatnym życiu nie mówiło się wcale albo mało, a pisarka kojarzyła się wielu jedynie ze szkolnym obowiązkiem czytania "Nocy i dni". Tymczasem Dąbrowska nie była typem zalotnisi, raczej przeciwnie: niska, drobna, nie malowała się i nie nosiła biżuterii, ubierała się skromnie, preferowała styl sportowy, lubiła garnitury, przez całe lata nosiła taką samą fryzurę. Miała jednak w sobie to "coś", co przyciągało zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Po śmierci męża Mariana Dąbrowskiego była przez 20 lat związana ze Stanisławem Stempowskim, czołowym polskim masonem. Pod koniec lat 20. przeżyła intensywny romans z Jerzym Czopem, właścicielem uzdrowiska w Jaworzu. Kochały ją też kobiety; ostatnie lata życia spędziła w towarzystwie Anki Kowalskiej, również pisarki. Na początku lat sześćdziesiątych, zapoznawszy się z poświęconą jej pracą Zdzisława Libery, zdegustowana poprosiła: Pan mnie zanadto upoczciwia, robi pan ze mnie moralizującą starą ciotkę, niech mnie pan trochę odpoczciwi. I właśnie ta publikacja jest próba "odpoczciwienia" jej wizerunku.
Maria Dąbrowska przez lata postrzegana była niemal jak pomnik narodowej literatury. O jej prywatnym życiu nie mówiło się wcale albo mało, a pisarka kojarzyła się wielu ze szkolnym obowiązkiem czytania Nocy i dni. Kolejnym nieszczęściem bohaterki naszej opowieści było to, że przyszło jej żyć i tworzyć w Polsce Ludowej. Komunistyczne władze uznały ją za reprezentatywnego pisarza nowej rzeczywistości. Dąbrowską przedstawiano jako wielką postępową pisarkę, ale z jej "Dzienników" wynika, że do nowych władz i większości przemian w Polsce miała stosunek mało przychylny. Kiedy komuniści udekorowali ją Orderem Odrodzenia Polski, który przyjęła, uznała, że została podeptana własnymi stopami. <L> <L> Na podstawie lektury <I> Dzienników </I> Dąbrowska jawi się jako osoba narcystyczna, samolubna i skłonna do megalomanii, a niektórzy widzą w niej nawet zdeklarowaną antysemitkę. <L> Jako kobieta była istnym wulkanem namiętności, nie wahającą się szukać szczęścia w fizycznym spełnieniu, i to nie tylko z mężczyznami, których w jej życiu nie brakowało, ale i z przedstawicielkami własnej płci.
foo
Przeglądarka jest nieaktualna i nie wspiera najnowszych technologii sieci WWW. Niektóre funkcje portalu mogą nie działać poprawnie.
Dla najlepszych efektów sugerujemy najnowsze wydania programów: Firefox
albo
Chrome.
Uprzejmie informujemy, że nasz portal zapisuje dane w pamięci Państwa przeglądarki internetowej,
przy pomocy tzw. plików cookies i pokrewnych technologii.
Więcej informacji o zbieranych danych znajdą Państwo w Polityce prywatności.
W każdym momencie istnieje możliwość zablokowania lub usunięcia tych danych poprzez odpowiednie funkcje przeglądarki internetowej.