1 - 5 / 10
Kobiety małopolskiej "Solidarności"
Wywiad:
Magdalena Maliszewska, Berenika Rewicka
Minęły 42 lata od wprowadzenia stanu wojennego. Wielu bohaterów tamtych czasów nie ma już między nami, a w każdej chwili mogą odejść następni. O ile udział mężczyzn w tamtych wydarzeniach i ich zaangażowanie w podziemną działalność i niezależny ruch wydawniczy jest stosunkowo dobrze opracowany, o tyle udział kobiet, ich motywacje do podziemnej działalności, przeżycia z tamtego okresu, dylematy oraz dalsze losy wciąż jeszcze czekają na opisanie. Książka Kobiety małopolskiej Solidarności stara się choć w niewielkim stopniu wypełnić tę lukę dzięki zebraniu kilkunastu relacji kobiet i o kobietach z Małopolski, które w latach 1980-1981 aktywnie zaangażowały się w działalność legalnej Solidarności, po wprowadzeniu stanu wojennego były internowane, a następnie brały czynny udział w działalności podziemnej (druku, kolportażu, pomocy rodzinom internowanych, organizowaniu podziemnych struktur). Mroczne lata stanu wojennego pokazały ich niezłomną postawę, ale też przyczyniły się do wielu osobistych i rodzinnych tragedii. Mimo to bohaterki tej książki nie załamały się, cały czas wierząc, że ich walka doprowadzi nas do wolnej Polski.
Kobiety małopolskiej "Solidarności"
Autorzy:
Magdalena Maliszewska, Berenika Rewicka
Zamysłem tej publikacji była chęć uzupełnienia luki wydawniczo-informacyjnej i wyeksponowanie roli kobiet podziemia, dotychczas traktowanych w publikacjach nieco po macoszemu. A przecież podziemie lat osiemdziesiątych to również działaczki. Słowniki, encyklopedie, leksykony, jeśli nawet o nich wspominają - nie poświęcają im zbyt wiele miejsca w tekstach ograniczonych do suchych faktów, beznamiętnych zapisów i dat. A przecież za każdą z tych kobiet kryły się osobiste dramaty, dylematy moralne, nierzadko heroiczne decyzje, zmieniające całe życie ich i ich rodzin. Bohaterki tamtych wydarzeń nie były przygotowane do takich ról życiowych , miały pracę, bliskich, domy, dzieci, którymi reżimowy aparat nie wahał się ich szantażować, wykorzystując tę niepowtarzalną, emocjonalną więź. [fragment wstępu]
Słodki dzikus
Autor:
Ashley Chapel
Tłumacz:
Berenika Rewicka
Dotychczas najważniejszą dla niej rzeczą w życiu było przypodobanie się ojcu, ale to zmieniło się ostatnio. Kiedy umarła Louise dziesięć lat temu, Tara stała się wszystkim, co posiadał drogiego na świecie. Obsypywał ją wszelkimi podarkami, hołubił ją do granic możliwości, rozkazywał, jak ma żyć, i układał jej plany na przyszłość. Była mu wdzięczna za to i rozumiała jego zaborczość. Dlatego właśnie bardzo bolał ją fakt, że przed wyjazdem tak okropnie się z nim pokłóciła. Nie chciała go zdenerwować ani urazić, ale ucieczka od jego dominacji była dla niej rzeczą konieczną. Otrząsając się wspominała tę niesympatyczną scenę, jaka rozegrała się pomiędzy nimi.
Internowana czyli Pamiętnik podwójnie pisany
Autorzy:
Berenika Rewicka, Maria Sierotwińska-Rewicka
Internowana czyli Pamiętnik podwójnie pisany
Autorzy:
Maria Sierotwińska-Rewicka, Berenika Rewicka
1 - 5 / 10
Kategorie
Biblioteki
Lokalizacja

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo