1 - 2 / 2
Makaron w sakwach, czyli rowerem przez Andy i Kordyliery
Autor:
Piotr Strzeżysz

Rozsiadłem się na niedużym placyku. Zajadałem konserwę, popijając jęczmienną nalewką, kiedy przysiadł się do mnie postawny, barczysty mężczyzna.

  • (...) skąd jesteś?
  • Z Polski.(...)
  • A sól w Polsce jest?
  • Sól? Tak, mamy sól. Dużo soli.
  • Dużo macie soli? Ale nie tyle, co w Boliwii, tutaj wszędzie sól.
  • Tak, tyle to pewnie nie mamy, ale też mamy dużo, tylko że nie w jeziorach.
  • Nie w jeziorach? Hmmm... A po ile w Polsce kilo soli?
  • Dwa dolary - mówię i patrzę, jak mężczyźnie zaświeciły się oczy.
  • Dwa dolary!! Puta madre! Jak mówiłeś? Polska? Jaki piękny kraj! Jadę, dwa dolary!

Puta madre! Daleko do tej Polski? Ile dni samochodem? Sąsiad ma ciężarówkę, załadujemy ją solą i wrócimy bogaci! Dwa dolary za kilogram! Tutaj całe jeziora soli, po horyzont! Powiedz, jak się jedzie do tej Polski? (fragment rozdziału Podróż przez Andy)

O książce:

Polecieć na drugi koniec świata, aby męczyć się długą jazdą na rowerze i żywić się kolejnymi porcjami makaronu z makaronem? Pedałować wiele dni przez zaśnieżone góry Alaski, czujnie rozglądając się za głodnymi niedźwiedziami? I w dodatku robić to za własne pieniądze, a co gorsza, dla przyjemności? Dla większości z nas to czyste szaleństwo, ale na szczęście nie dla Piotra Strzeżysza!

Patroni medialni:

1 - 2 / 2
Kategorie
Biblioteki
Lokalizacja
Osoby
Wydawcy

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo