Makuszyński:

o jednym takim, któremu ukradziono słońce

Autor:
Mariusz Urbanek
Wyd. w latach:
2007 - 2017
Wydane w seriach:
Biografie
Biografie - Wydawnictwo Czarne
Czytak Larix
ISBN:
978-83-8049-499-2, 978-83-8049-534-0
Autotagi:
audiobooki
biografie
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
publikacje popularnonaukowe
Więcej informacji...
4.3 (3 głosy)

Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Autor najpoczytniejszych książek dla młodych czytelników, ojciec Koziołka Matołka, nie za bardzo lubił dzieci. Swoich nie miał. Twórca przesympatycznych bohaterek, nieprzewidywalnych i niezależnych młodych kobiet, był mizoginem. Zdeklarowany tradycjonalista i konserwatysta przyjaźnił się ze skamandrytami.

Kochał życie, nienawidził łzawych tragedii, a „Jontka z Halki powiesiłby z czystym sumieniem”. Niektórzy twierdzili, że był „bawidamkiem, kokietującym i mizdrzącym się do czytelników z minoderią salonowej lwicy”. Nałkowska nie cierpiała jego nieznośnego sentymentalizmu. W wydanej w 1953 roku Literaturze międzywojennej pisano, że Makuszyński nie gardzi „tanimi chwytami, schlebiającymi typowym gustom drobnomieszczańskim”.

II Rzeczpospolita w jego powieściach była szczęśliwym krajem dobrych ludzi. Komunistyczni decydenci zarzucali mu, że nie widział kontrastów i walki proletariatu z krwiożerczym kapitałem. Ale nie mieli racji. Zachowując humor, ironię, zachwyt światem i wiarę w ludzką dobroć, Makuszyński opisywał Polskę bez retuszu. Bieda, a wręcz skrajne ubóstwo, często boleśnie doświadczały jego powieściowych bohaterów. Autor znał je z własnego doświadczenia. Rodzinie wcześnie pozbawionej ojca wcale się nie przelewało i wczesne lata Kornela należały do zdecydowanie chudych. Jako bystry obserwator dostrzegał też, z jakimi trudnościami borykał się młody kraj.

Sam Makuszyński przeżywał wtedy swój najlepszy okres. Każda jego książka miała po trzy, cztery wydania – a niektóre nawet dziesięć. Jednak po latach prosperity los znowu się odwrócił. W czasie okupacji pisarz ledwo wiązał koniec z końcem, a po wojnie, nie godząc się na kompromisy, został reliktem minionej epoki. W 1951 roku jego powieści znalazły się na liście książek „ideologicznie szkodliwych”.

Na nic okazały się jednak starania komunistów, by skazać Makuszyńskiego na damnatio memoriae. Kolejne pokolenia zaczytywały się Szatanem z siódmej klasy i przeżywały przygody panny z mokrą głową wbrew głosom przed- i powojennych krytyków.

Próby czasu nie przetrwała tylko „dorosła” twórczość pisarza.

Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Kup
Oferty i okazje wkrótce.
Recenzje
  • Kornela Makuszyńskiego znało niegdyś każde dziecko.Koziołek Matołek i małpka Fiki-Miki to byli ulubieni bohaterowie najmłodszych,z biegiem lat zastępowała ich Ewcia Tyszowska czy Adaś - "szatan" z siódmej klasy. Przygodowa, czasem sensacyjna akcja powieści, świetnie zarysowane czarne charaktery i cudowne przemiany, humor z łezką, jednym słowem poczytajki na poprawę humoru. Dzisiejsze dzieci znają twórczość Makuszyńskiego głownie z filmów, niektórzy męczą obowiązkowe lektury,ale w postaci zagubionej Basi czy przebojowego Adama nie odnajdują jednak niczego ciekawego. Dla nas dorosłych powstała prześliczna biografia Kornela Makuszyńskiego, cudownie napisana przez Mariusza Urbanka - wszak nikt jak on nie potrafi napisać biografii pisarza.Czyta się wspaniale,albowiem Makuszyński żył i tworzył w międzywojniu, a wśród jego najbliższych znajomych były największe tuzy literatury tamtych lat. Okupację przeżył jako tako, osiadł w Zakopanem i po wojnie żył... z grania w brydża. Nikt jego książek nie chciał wydawać w czarnych czasach stalinizmu, a ponieważ pisarz zmarł w 1953 roku nie doczekał triumfalnego pochodu przez ekrany "Awantury o Basię" czy "Szatana z siódmej klasy". w latach 60.książki Kornela Makuszyńskiego przeżywały swój renesans, Kazimierz Tarnas w 1985 roku nakręcił niezła adaptację "Szaleństw panny Ewy", a my mamy przyjemność poczytać o tym miłym panu, który pozostawił po sobie niezła spuściznę, szkoda, że prawie zapomnianą, a przecież "perły i wieprze" to jest książeczka dla dorosłych, prawdziwa perełka, podobnie jak biografia Kornela Makuszyńskiego napisana przez Mariusz Urbanka.
  • Makuszyński jako pisarz znany jest dziś w zasadzie tylko z książek dla dzieci i młodych czytelników, choć o dziwo nie miał swoich dzieci i jak sam się przyznawał - "nigdy ich specjalnie nie lubił". • Ale za to okiem literackiego badacza obserwował młodych, szczególnie zachowania dziewcząt i młodych kobiet, by tworzyć bohaterki - nieprzewidywalne w swych zachowaniach, niezależne a przy tym bardzo sympatyczne. • I jak to pogodzić z jego mizoginizmem? Gdy szczególnie mu to zarzucano, to twierdził, że: "niektóre to nawet lubił", wszak przecież był dwa razy żonaty. • Autor biografii pisarza, znany zresztą biograf z innych interesujących opracowań, kreśli obraz Makuszyńskiego jako człowieka wzbudzającego sympatię i godnego szacunku. • Człowieka w okresie II RP kochanego, towarzysko rozchwytywanego, człowieka pełnego humoru, choć tradycjonalisty i konserwatysty, przyjaźniącego się z ludźmi kultury i sztuki. I co najważniejsze ci przyjaciele nie opuścili Go nawet w trudnym dla niego okresie. • Wojnę przeżył "biednie, ale spokojnie" pisząc piosenki żołnierskie, wiersze i felietony. Ale to nie były czasy na sukces. • No i przyszło wyzwolenie, nowa rzeczywistość i nadciągnęły dla Makuszyńskiego dni - nie chwały, gdyż nie mieścił się w socjalistycznych, literackich ramach - dni nagonki, gdyż uznano go za piewcę piłsudczykowskiej szczęśliwości. • Przestano drukować jego książki, próbowano skazać go na zapomnienie. W twórczości doszukiwano się samych "przeciw", nawet nie podobały się "portki Koziołka Matołka". • Wyjechał więc z Warszawy i osiadł w Zakopanem, uznany w tym środowisku za "górala z wyboru" i skupił się na działalności na rzecz Tatr i Zakopanego i mi. in. pomocy dla sanatorium w Rabce. • Biografię tę czyta się szybko i dobrze, okraszona jest licznymi opowiastkami ze spotkań autorskich, listami do dzieci na temat Koziołka Matołka, czy wyprawą z Tatry na Granaty z Boy'em i Witkacym. • Do naszych czasów Makuszyński "dotrwał" jako autor dla młodego czytelnika. Jego reportaże, wiersze, felietony i debiutanckie utwory "tylko dla dorosłych" są nam obce. A był przecież "ojcem" pierwszego polskiego komiksu i doskonałym recenzentem spektakli teatralnych. • Polecam tę biograficzną opowieść o pisarzu, którego legendę owiał mrok, pisarzu, który przetrwał powojenne czasy - odrzucony, niechciany i bez czytelników, ale z przyjaciółmi u boku. • A bohaterowie jego książek - barwni, żywi i szczęśliwi - są bardziej znani z filmów , których scenariusze na nich oparto. • "Bo Kornela nadal dziś w kulturze nie ma" /rec./
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Volupia
Opis
Autor:Mariusz Urbanek
Lektorzy:Wojciech Chorąży Sebastian Konrad
Wydawcy:Wydawnictwo Czarne (2017) NASBI (2017) IBUK Libra (2017) Legimi (2017) Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Larix (2007-2017) Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego
Serie wydawnicze:Biografie Biografie - Wydawnictwo Czarne Czytak Larix
ISBN:978-83-8049-499-2 978-83-8049-534-0
Autotagi:audiobooki biografie CD czytak dokumenty elektroniczne druk e-booki elementy biograficzne historia książki literatura literatura faktu, eseje, publicystyka literatura stosowana MP3 nagrania publikacje popularnonaukowe zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 23 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo