Hultaje, złoczyńcy, wszetecznice w dawnym Krakowie:

o marginesie społecznym XVI-XVIII w

Autorzy:
Michał Rożek (1946-2015)
Jan Kracik (1941-2014) ...
Wydawcy:
Wydawnictwo Petrus (2010-2012)
Wydawnictwo Literackie (1986)
Wydawnictwa Naukowo-Techniczne (1986)
Zakład Narodowy im. Ossolińskich (1986)
ISBN:
83-08-01019-9, 978-83-61533-47-4
978-83-7720-177-0, 83-06-01019-9
Autotagi:
druk
Więcej informacji...

Książka o tych, którzy najmniej posiadali, niewiele mogli i mało znaczyli. Którzy na wysokich schodach poważania i uznania stali najniżej. Rzecz jest o żebrakach, złodziejach, prostytutkach. Także o drogach, które prowadziły na peryferie miejskiego mrowiska. Temat przypomina wędrówkę z kompasem w słabo rozpoznanym terenie. Uboga literatura przedmiotu przynosi wzory najczęściej z historii prawa, struktur społecznych lub sensacyjnych pitavali. Źródła, przeważnie sądowe i to Kurii Metropolitalnej w Krakowie czy Urzędu Miasta Krakowa narzucają sugestywną wizję złoczyńcy i winowajcy. Autorzy, doskonali historycy i świetni gawędziarze chcieliby uniknąć zarówno moralistycznych ocen, jak i niewczesnej apologii hultajów i rzezimieszków. Między kreowaniem ich na bohaterów sprzeciwiających się dziejowej niesprawiedliwości a potraktowaniem ich jako "odpadków" zbiorowości, istnieje słabo dotąd poznany obszar prawdy o człowieku społecznie zdegradowanym, który nie sam był winien własnej sytuacji. Społeczność miejska wyrzucała poza obręb akceptacji wszystkich wyłamujących się spod powszechnie uznanych norm postępowania i reguł współżycia. Nie tolerowano zarówno swoich, jak i napływowych odmieńców. Miasto jednak, pomimo wszelkich zakazów, rygorów i represji przyciągało różne elementy. Garnęli się do Krakowa i ci, którzy w nim godziwego zajęcia znaleźć nie zdołali lub nie chcieli. Nie przerażały ich twarde reguły życiowej gry, takież prawo karne, a nawet błysk katowskiego miecza.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • Jak się zostaje hultajem, żebrakiem, zbirem czy ladacznicą? Co sprawiało, że ludzie staczali się na samo dno, trafi ali do lochów, skazywani byli na obcięcie ręki, nosa, pręgierz czy wygnanie z miasta, a często na śmierć? W dawnych wiekach kat miał pełne ręce roboty, zwłaszcza że do jego obowiązków należało też grzebanie skazańców, żołnierzy, czyszczenie fosy, łapanie psów, wywóz nieczystości miejskich, a nawet leczenie ubogiej ludności. Znakomici krakowscy gawędziarze, nieodżałowani śp. ks. prof. dr hab. Jan Kracik (zm. 2014), wybitny historyk Kościoła, wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, oraz prof. Michał Rożek (zm. 2015), historyk sztuki • i pisarz, jeden z najsłynniejszych krakowianistów, uczeń Karola Estreichera, autor wielu popularnych książek, postanowili pochylić się nad tematem. Powstała świetna książka o krakowskim półświatku. Wydana w 1986 roku nieduża książeczka Hultaje, złoczyńcy, wszetecznice w dawnym Krakowie znikała z półek jak świeże bułeczki. Wznowiono ją dopiero w latach 2010 i 2012 w wydawnictwie Petrus. Książkę trudno nazwać zabawną, niemniej jednak trudno czasami powstrzymać śmiech, np. czytając niektóre akta spraw sądowych. W poszukiwaniu szczęścia przybywali do grodu Kraka różnej maści nędzarze i włóczędzy. Kradli, żebrali na potęgę, prowadzili się niemoralnie, popełniali różnego rodzaju przestępstwa. Na nic zakazy, grzywny i więzienie. Nicponie nawet korale ze świętego obrazu potrafili ukraść. Spelunki pękały w szwach od ludzi wyjętych spod prawa, ale także od żaków krakowskich, którzy pijani różne burdy wszczynali. Fałszowano monety, uprawiano czary, czyniono różne gwałty. Od lokacji miasta w 1257 roku wszyscy mieszkańcy podlegali przepisom prawa magdeburskiego. Mordercę zawsze skazywano na karę śmierci i chowano za murami miasta. Dzieciobójczynię karano zakopaniem żywcem, przebijano palem, a częściej topiono. • Wprowadzono nakaz pracy oraz utworzono dom poprawy. Do XV w. surowo karano cudzołóstwo. Tolerowano dziewki wszeteczne jako zło konieczne. Wybierz się do Krakowa sprzed wieków. • Joanna Muniak
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Inne tytuły:o marginesie społecznym XVI-XVIII w
Autorzy:Michał Rożek (1946-2015) Jan Kracik (1941-2014) Jan Kracki
Wydawcy:Wydawnictwo Petrus (2010-2012) Wydawnictwo Literackie (1986) Wydawnictwa Naukowo-Techniczne (1986) Zakład Narodowy im. Ossolińskich (1986)
ISBN:83-08-01019-9 978-83-61533-47-4 978-83-7720-177-0 83-06-01019-9
Autotagi:druk książki literatura reprodukcje
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 11 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo