Podziemia:

w głąb czasu

Tytuł oryginalny:
Underland
a deep time journey
Autor:
Robert Macfarlane
Tłumacz:
Jacek Konieczny
Wydawca:
Wydawnictwo Poznańskie (2020)
ISBN:
978-83-66553-57-6, 978-83-66553-58-3
Autotagi:
druk
książki
literatura faktu, eseje, publicystyka
3.7 (3 głosy)

Czy jesteśmy dobrymi przodkami? To pytanie dudni w tej książce jak echo na dnie krasowego leja albo w paryskich katakumbach. Ale Macfarlane’owi nie chodzi wyłącznie o zaglądanie w ciemne dziury - to, co w nich znajduje, traktuje jako bodziec do namysłu nad długofalową spuścizną ludzkości. A więc głębokość nie jako określenie przestrzeni, ale czasu, i to zarówno w przód, jak i wstecz. Potrzebujemy dziś takich książek - i pytań - jak żadnych innych, żeby wymyślić cały ten nieszczęsny antropocen na nowo.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • Książka bardzo dobra i warto ją przeczytać, ale warto też wiedzieć, na co się piszemy. • Macfarlane schodzi pod ziemię w kilkunastu miejscach Europy: do paryskich katakumb, do jaskiń w Lofotach, pod lodowiec na Grenlandii, do fińskiego składowiska odpadów prom­ieni­otwó­rczy­ch. Zdania często zbyt krótkie, urwane, jeden obraz na linijkę. Opisy są leksykalne, nie przestrzenne, czasem trudno to zwizualizowac. Rozdział o Andøi i norweskiej ropie oraz część katakumbowa spokojnie mogłyby być o kilkadziesiat stron krótsze. • Najbardziej jednak drażni to, czego w książce nie ma. Nie dowiemy się, jak się załatwiał przez trzy dni pod Paryżem, ani jak właściwie wrócił z tej wspinaczki w Lofotach, na którą trasę wybrał „na szczęście", z letniego zdjęcia. Powroty są konsekwentnie pomijane, a szczegół praktyczny pojawia się tylko wtedy, gdy da się go zamienić w morał, tak jak przebita opona w finale. Czteroletni syn zjawia się na ostatnich stronach bez imienia, żeby domknąć myśl o trosce i przyszłości, i nie sposób nie zapytać, kto się nim zajmował w czasie eskapad autora? • To wszystko jest dziedzictwem gatunku: samotny zachwycony wędrowiec, którego samotność ktoś w domu utrzymuje... • Cztery gwiazdki, bo mimo wszystko czyta się dobrze i są tu rozdziały, o których będę myśleć długo. Ale to książka napisana z bardzo wygodnej pozycji i lepiej o tym wiedzieć, zanim się zacznie.
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo