Zielone piekło

Tytuł oryginalny:
Aventures au mato grosso
Autor:
Raymond Maufrais (1926-1950)
Tłumaczenie:
Iwona Banach
Iwona Banacz
Wstęp:
Geoffroi Crunelle
Wydawca:
Zysk i Spółka Wydawnictwo (2011)
Wydane w seriach:
Naokoło Świata
ISBN:
83-7079-437-8, 978-83-7506-587-9
Autotagi:
druk
Indianie
książki
literatura faktu, eseje, publicystyka
sprawozdania
4.0

"Chcę odnaleźć trzy plemiona ludożerców, a także członków innych 51 dzikich plemion, których ślad zaginął ponad 60 lat temu". To zdanie, wypowiedziane przez Raymonda Maufrais’a, drukowało wiele czasopism opisujących jego fascynującą i zarazem przerażającą przygodę. W wieku dziewiętnastu lat wyruszył w głąb brazylijskiej puszczy, biorąc udział w wyprawie, której celem było poznanie życia i obyczajów pierwotnych szczepów indiańskich z Mato Grosso. Trzy lata później samotnie podjął się niezwykle ryzykownego zadania. Chciał przedostać się przez dżunglę Gujany do masywu górskiego Tumuc-Humac. Ślad po nim zaginął. Nad brzegiem rzeki Tamouri znaleziono opuszczony biwak i dziennik Raymonda, który, wraz z przejmującą relacją autora z podróży do Mato Grosso, został wydany pod tytułem Zielone piekło. [empik.com]
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • Niezwykle prawdziwa opowieść/pamiętnik o wyprawie przez dżunglę. Książka oddzierająca ją z całego romantyzmu i piękna. W dżungli "piękne są tylko chwile" a większość czasu to walka o przetrwanie - "Kto nie je ten nie idzie a kto nie idzie naprzód, ten umiera". Dżungla za nic ma sobie jakieś ludzkie "konwenanse" i zasady. To tylko kupa czyhających na ludzką krew różnorakich robali, owadów, ryb, gadów jak również kłujących i trujących pnączy czy roślin. • Ta książka to właściwe dwie w jednym - pierwsza to wspomnienia autora z pobytu w Brazylii, druga jest pamiętnikiem z samotnej wyprawy przez lasy Gujany Francuskiej. Ta pierwsza część jest dosyć ciężka, autor nie "owija w bawełnę", opisuje rzeczy takimi jakie są, jak je widzi i odbiera. Mnóstwo tu naturalistycznych opisów ale również sporo informacji o charakterze etnograficznym (życie i zwyczaje ówczesnych indian i górników). Stylistycznie jest też tu niewiele do zarzucenia - widać, że opowieść była powtórnie redagowana. • Największe wrażenie robi jednak część druga, pamiętnikowa - im dłużej się ją czyta, tym mniej w niej opisów i przemyśleń a coraz więcej krótkich emocjonalnych wypowiedzi. W pewnym momencie poczułem się głupio, że czytam o głodującym, będąc sytym. • Jednak, mimo wszystko, nie udało mi się polubić autora. Owszem podziwiam jego heroizm ale był to heroizm "egoistyczny", jakiś taki szaleńczy, nastawiony na sławę. Nie była to samotna walka z przyrodą podczas jakiejś ucieczki czy próba dotarcia do cywilizacji po katastrofie. Coś sobie autor w główce uchrzanił i nie bacząc na swoje, bądź co bądź, nikłe umiejętności i środki finansowe oraz rady znajomych, zaczął wdrażać. Dobrze, że poniewczasie to u siebie spostrzegł - trochę go to zrehabilitowało w moich oczach. • Książka ta to świetny "prysznic" na rozgorączkowane głowy, które planują samotne wyprawy (może niekoniecznie w dżunglę). Pokazuje jak wiele trzeba umieć by przetrwać i jak niewiele potrzeba by coś zakończyło się niepowodzeniem. Największe wrażenie zrobiły na mnie opisy zagrożeń, które na człowieka w dżungli czyhają - szczególnie, iż doświadczał ich sam autor. • Na minus - po jakiego grzyba, wydawca na początku książki streścił ją caluteńką i dodatkowo opisał co działo się potem (po zakończeniu wędrówki). Zepsuł mi trochę lekturę - chociaż, muszę przyznać, że ojciec głównego bohatera zaimponował mi. To co robił to było naprawdę coś.
    +2 wyrafinowana
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo