Powiedzmy, że Piontek

Autor:
Szczepan Twardoch
Wydawcy:
Wydawnictwo Literackie Oficyna Literacka Noir sur Blanc (2024-2025)
Legimi (2024-2025)
ISBN:
978-83-08-07954-6, 978-83-08-08238-6
978-83-08-08438-0, 978-83-08-08440-3
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
4.0

Powiedzmy, że jest to gra z czytelnikami. Wciągająca, błyskotliwa, pełna niespodzianek i odniesień do współczesności. Może to nawet nowe, literackie oblicze Szczepana Twardocha?

Powiedzmy, że Erwin Piontek, 73-letni górnik, wybiera się w rejs dookoła świata. Na starym jachcie żaglowym typu Venus, z wysłużonym gumowym sztormiakiem, czerwoną wełnianą czapką, harcerską busolą w żeglarskim worku i skrupulatnie obliczonym prowiantem jest przygotowany na samotną wyprawę. Ma ambitny plan, by nigdy nie zawijać do portu, przez całe dwadzieścia dziewięć tysięcy mil.

Powiedzmy, że losy Piontka mogą też przebiegać inaczej. Nie żegluje, a leży na czerwonej ziemi, w dolinie rzeki Auob, która nie płynie przez Deutsch-Südwestafrika, ponieważ jest wyschnięta, ale tam się znajduje. Zamiast gumowego sztormiaka ma na sobie sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami i ośmioma ładownicami na amunicję.

Zresztą może jest zupełnie inaczej. Może Erwin Piontek jest sobowtórem pewnego dyktatora? Kto wie?

Powiedzmy, że ten, kto przeczyta.

AUDIOBOOK CZYTAJĄ BORYS SZYC I SZCZEPAN TWARDOCH

Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • To moje pierwsze spotkanie z twórczością literacką Szczepana Twardocha. Zaintrygował mnie tytuł, w którym Piontek mógłby być Piątkiem, ale zdaje się nim jednak nie być. Wyjściowo ów Piontek to nazwisko jakie nosi główny bohater tej historii. Erwin Piontek to górnik, który właśnie ma zamiar spełnić jedno ze swych najskrytszych marzeń, wyruszyć w samotny rejs dookoła świata. I robi to na przekór wszystkim, ale nie samemu sobie. Przygotowany niczym harcerz do wyjazdu na obóz, wsiada na stary jacht żaglowy i płynie. Jest bardzo desperacko ambitny w osiągnięciu swego celu, choć zdaje się być on niełatwy do osiągnięcia. I tu autor nagle zmienia zdanie i przedstawia nam nieco inny los Erwina Piontka. Erwina w mundurze, który zamiast żeglować ma przy sobie ładownice na amunicje i zdaje się, że jest żołnierzem. Co robi ten Erwin Piontek w Afryce? Zajmuje się kolonizacją jej niemieckich terytoriów. Ale czy to saty­sfak­cjon­ując­e? Być może nie. Dlatego w trzecim swym literackim wcieleniu Erwin jest jegomościem w średnim wieku, sobowtórem Naczelnika Ludowego Państwa Polskiego. Czyżby odgrywał rolę dyktatora? I na tym poprzestańmy. Twardoch kończy swe „insynuacje” i tak porzuca czytelnika, który zdaje się, że nie potrafi w sposób jednoznaczny zinterpretować tego tekstu. Ale dla mnie była to bardzo fascynująca i intrygująca gra. Być może każdy z nas jest takim tytułowym Erwinem Piontkiem? Który pewnych rzeczy oczekuje, ale nie wszystkie są mu dane? Hmmm…
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo