Powiedzmy, że Piontek
| Autor: | Szczepan Twardoch |
|---|---|
| Wydawcy: | Wydawnictwo Literackie Oficyna Literacka Noir sur Blanc (2024-2025) Legimi (2024-2025) |
| ISBN: | 978-83-08-07954-6, 978-83-08-08238-6 978-83-08-08438-0, 978-83-08-08440-3 |
| Autotagi: | druk książki powieści proza |
|
4.0
|
|
|
|
|
-
To moje pierwsze spotkanie z twórczością literacką Szczepana Twardocha. Zaintrygował mnie tytuł, w którym Piontek mógłby być Piątkiem, ale zdaje się nim jednak nie być. Wyjściowo ów Piontek to nazwisko jakie nosi główny bohater tej historii. Erwin Piontek to górnik, który właśnie ma zamiar spełnić jedno ze swych najskrytszych marzeń, wyruszyć w samotny rejs dookoła świata. I robi to na przekór wszystkim, ale nie samemu sobie. Przygotowany niczym harcerz do wyjazdu na obóz, wsiada na stary jacht żaglowy i płynie. Jest bardzo desperacko ambitny w osiągnięciu swego celu, choć zdaje się być on niełatwy do osiągnięcia. I tu autor nagle zmienia zdanie i przedstawia nam nieco inny los Erwina Piontka. Erwina w mundurze, który zamiast żeglować ma przy sobie ładownice na amunicje i zdaje się, że jest żołnierzem. Co robi ten Erwin Piontek w Afryce? Zajmuje się kolonizacją jej niemieckich terytoriów. Ale czy to satysfakcjonujące? Być może nie. Dlatego w trzecim swym literackim wcieleniu Erwin jest jegomościem w średnim wieku, sobowtórem Naczelnika Ludowego Państwa Polskiego. Czyżby odgrywał rolę dyktatora? I na tym poprzestańmy. Twardoch kończy swe „insynuacje” i tak porzuca czytelnika, który zdaje się, że nie potrafi w sposób jednoznaczny zinterpretować tego tekstu. Ale dla mnie była to bardzo fascynująca i intrygująca gra. Być może każdy z nas jest takim tytułowym Erwinem Piontkiem? Który pewnych rzeczy oczekuje, ale nie wszystkie są mu dane? Hmmm…