Kiedy żurawie odlatują na południe

Tytuł oryginalny:
Tranorna flyger söderut
Tłumacz:
Wojciech Łygaś
Autor:
Lisa Ridzén
Wydawcy:
Wydawnictwo Albatros (2025-2026)
Legimi (2025)
ISBN:
978-83-8361-804-3, 978-83-8361-945-3
978-83-8439-055-9
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
rodzina
4.1 (16 głosów)

Poruszający opis walki starzejącego się mężczyzny o zachowanie godności i kontroli nad własnym życiem.

Bo ma coraz mniej czasu… Choć z drugiej strony, po tym, jak jego żona trafiła do ośrodka dla osób cierpiących na demencję w Östersund, czas to jedna z niewielu rzeczy, które mu pozostały. Monotonną egzystencję urozmaicają mu jedynie wizyty pracowników opieki, którzy dbają o niego w domu. Ciało zdradza go nie od dziś i wkrótce ręce Bo stają się zbyt słabe, by otworzyć cenny słoik, w którym przechowuje szalik swojej Frederiki, nadal noszący jej zapach. Mężczyzna nie jest jednak sam, wciąż ma do towarzystwa swojego ukochanego Sixtena – choć nie wiadomo, na jak długo, bo jego syn coraz usilniej nalega na odebranie mu psa. To ten sam syn, z którym Bo chciałby naprawić relacje, zanim jego czas dobiegnie końca. Jednak groźba utraty Sixtena wywołuje wir zdarzeń i emocji, które sprawiają, że Bo spogląda wstecz na swoje życie i ojcostwo i zastanawia się, czy aby we właściwy sposób wyrażał uczucia… Zdumiewająca, delikatna i wybitnie napisana powieść o ostatnich chwilach starszego mężczyzny. Życiowa historia o przyjaźni, związkach, starzeniu się i zadośćuczynieniu. Mocna lektura, która budzi emocje, empatię i łzy. Wspaniała i aktualna powieść dla wielbicieli „Mężczyzny imieniem Ove” Frederika Backmana i „Małych eksperymentów ze szczęściem” Hendrika Groena. Bestsellerowy debiut został uznany za Książkę Roku 2024 w Szwecji, stając się również ulubioną lekturą krytyków i dziennikarzy całej Skandynawii! Prawa do powieści sprzedano do 38 krajów.

„Potężna, głęboko emocjonalna powieść o życiu i śmierci oraz o fundamentalnych relacjach w naszym życiu. Książka, która odbije się echem w waszych duszach." Garth Stein

„Czuła opowieść o starzeniu się oraz o tym, jak brutalna jest miłość. O znaczeniu bycia mężczyzną i wadze bycia istotą ludzką, o ojcach i synach oraz o ojcach i psach. To książka dla każdego, kto kiedykolwiek musiał kogoś pożegnać. Taka, którą dajesz, kiedy chciałbyś komuś powiedzieć: „Hej, myślałem o tobie”, ale nie bardzo wiesz, jak to zrobić." Fredrik Backman

„Książka, w której nic nie jest po prostu czarne lub białe, za to wszystko jest jednocześnie piękne i smutne. Historia, która wibruje czułą empatią." „Vi Läser”, Szwecja

Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • poruszająca...mądra...momentami trudna...moim zdaniem każdy powinien przeczytać tę książkę aby zrozumieć co czują...myślą...z czym się zmagają osoby starsze...a może nas też to czeka w przyszłości...?
  • Piękna opowieść o starości i przemijaniu. • Do przeczytania nie tylko dla osób starszych, także dla młodych, a może szczególnie dla młodych. • Bardzo polecam.
  • Książka dość przeciętna, szybko się ją czyta. Nie znajdzie się w niej prawdy objawionej, poza doceń życie nim ono minie. Całkiem ok, jednakże mam zastrzeżenie co do tego , że jest po prostu obrzydliwa. Nie polecam jeść przy niej ani pić , bo opisy o flegmie wypluwanej która się osadza w sedesie u jest nie do spłukania bądź wypluwanie zaległej śliny, flegmy do kubka są po prostu straszne. Jeśli komuś to nie wadzi spoko, ale ja sama miałam odruch wymiotny z obrzydzenia, bo takie wtrącenia były po kilka razy. Uważam , że bez tego byłoby zdecydowanie lepiej.
  • każdy kiedyś odchodzi, tutaj- z perspektywy osoby odchodzącej.
  • Ta książka wycisza duszę. • Ta książka hamuje czas, który skłania do refleksji nad sobą, nad bliskimi ci osobami i nad sensem tego bycia tu i teraz. • Ta ksiązka odbiera słowa. Po niej trzeba przejść literacką żałobę, by dopiero po jakimś czasie móc o niej pisać i mówić. • Oto Bo, który z każdym dniem coraz bardziej niedomaga. Ma coraz mniej czasu na życie, na słowa i na głaskanie psa, Sixteena, którego jeszcze ma... Ma, bo i za chwilę i ten musi zmienić swego Pana. Bo wie, że śmierć jest coraz bliżej, bo ją czuje. Czuje w sobie. Resztkami sił wyprowadza psa, ale i te siły zaraz odpuszczają. Pomoce domowe i pielęgniarki zmuszają go do prysznica, do jedzenia, czy do picia. Ale to wszystko czasem go przerasta. Jest i syn, który zagląda, siada i rozmawia z nim. Jest syn, któremu Bo nie potrafi powiedzieć tego, czego by chciał, a na co powinien się wreszcie zdobyć. Patrzy na niego, jest z niego dumny, ale słowa... te grzęzną mu w kotłowaninie złości. Bo tęskni na miłością swego życia, która już nie żyje, a którą ciągle kocha i za którą tęskni. Niebawem do niej dołączy, ale teraz, jeszcze ostatnimi dniami nie potrafi poskromić swej upartości ziemskiego bytu, by dać synowi do zrozumienia, jak i jego kocha. jako ojciec, uparty i czasem nadpobudliwy, stawia na swoim, co nie zawsze jest gry o taką stawkę. • Każdy dzień osłabia wątłe ciało. • Każdy dzień coraz bardziej zbliża śmierć. • Odchodzą siły, syn wymienia łóżko na nowe, Bo leży i czeka.... • Sam. • W ciszy. • Wszystko spowalnia, wracają wspomnienia, powieki tak trudno podnieść. A na stoliku czekolada, którą jadał, nieruszona... • Tak trudno oddychać. • Powieść, której nie sposób odłożyć. Scala się ze mną i nie pozwala o sobie zapomnieć. Widzę BO, widzę jego słabość i czekanie na iskrę nadziei. Czekam, jak on, na owsiankę na mleku i kawałek czekolady. Czekam na rozmowę z Turre, jedynym przyjacielem, który pewnego dnia nie odbiera telefonów. Staję oparta laską przy trumnie tego ostatniego "Gada" i czuję, że serce mi pęka. Że świat się dla mnie kończy, że czas na mnie, że to ... niedługo. • Płaczę, bo taką książkę się przeżywa. Nosi się ją i wraca do niej, do siebie, do bliskości... • WSPANIAŁA. • JEDYNA. • NAJLEPSZA. • agaKUSIczyta
  • Powieść o godności. • O życiu do końca na własnych zasadach, nawet wtedy kiedy ciało nie współpracuje już tak jak kiedyś. • Powieść o starzeniu się, starości, przemijaniu i odchodzeniu, ale również o pięknie wspomnień zarówno tych wspaniałych i budujących nasze życie, ale też i tych trudnych, o których niekoniecznie chcemy pamiętać, ale które ukształtowały nas i nadały rys naszemu życiu w jego ogólnym rozrachunku. • To też powieść o pamięci o tym co istotne, o miłości i bliskości nie tylko tej do ludzi ale również i do innych towarzyszy naszej codzienności, zapachach i smakach, które stanowią kotwicę tego co w nas pozostaje nawet wtedy kiedy jesteśmy już bliżej niż dalej ostatecznego rozrachunku z życiem. • Życie u swojego schyłku przedstawione w piękny, nostalgiczny a jednak bardzo zwyczajny sposób z całym fizjologicznym jak i niekiedy psychicznym obciążeniem jakie u kresu życia spotyka lub dopiero spotka wielu z nas. • To też powieść o odchodzeniu, żałobie i poradzeniu sobie z tym co pozostaje w nas po utracie najbliższych i z tym co pozostaje po tych, którzy odeszli a co nie do końca było naszym udziałem za ich życia i było dla nich tylko osobistą tajemnicą i ewentualnym nied­opow­iedz­enie­m. • Symboliczny czas „ Kiedy żurawie odlatują na południe” który w mojej ocenie Lisa Ridzen porównała do schyłku życia swoich bohaterów, to czas, który czeka każdego z nas i warto się z nim zapoznawać, miedzy innymi poprzez takie bestsellerowe tytuły, które w literacki sposób będą zaznajamiały nas z tematyką starości i odchodzenia w każdym z możliwych ich aspektów. • Polecam.
1 2
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo