Któregoś dnia okaże się, że wszyscy od zawsze byli przeciwko

Tytuł oryginalny:
One day, everyone will have always been against this
Autor:
Omar El Akkad
Tłumacz:
Agata Ostrowska
Wydawca:
Wydawnictwo Obroty (2026)
ISBN:
978-83-8432-051-8
Autotagi:
biografie
druk
książki
literatura faktu, eseje, publicystyka
sprawozdania
3.5 (2 głosy)

W wieku 16 lat Ek Akkad wyemigrował z rodziną do Kanady, żywiąc wiarę, że Zachód obiecuje prawdziwą wolność. Myślał, że to miejsce sprawiedliwości dla wszystkich. Jednak w ciągu ostatnich dwudziestu lat, relacjonując "wojnę z terroryzmem", zmiany klimatyczne, protesty Black Lives Matter i wiele innych doniosłych wydarzeń, a przede wszystkim obserwując niepowstrzymaną rzeź w Gazie, El Akkad doszedł do wniosku, że wiele z tego, co Zachód obiecuje, jest kłamstwem, że zawsze będą istniały całe rzesze tych, których Zachód nie widzi i nie traktuje jak "ludzi", że Arabowie, muzułmanie, imigranci i różne inne grupy nigdy nie zaznają zachodnich wolności i przywilejów.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • Książka Omara El Akkada w moim odczuciu to osobisty, emocjonalny esej o rozczarowaniu autora Zachodem, napisany przede wszystkim w reakcji na wojnę w Gazie. Akkad pochodzi z Egiptu. Od wielu lat mieszka w Kanadzie, jest pisarz i byłym reporterem wojennym. Opisuje, jak stopniowo tracił wiarę w zachodnie deklaracje dotyczące wolności, równości i praw człowieka. Jego zdaniem wartości te są stosowane wybiórczo. Mianowicie jedne ofiary uznaje się za godne współczucia, podczas gdy cierpienie innych, zwłaszcza Arabów, muzułmanów i migrantów, jest uspr­awie­dliw­iane­ lub ignorowane. • El Akkad łączy w swojej książce osobiste wspomnienia emigranta, który jako nastolatek przyjechał do Kanady, wierząc w sprawiedliwość Zachodu, z doświadczeniami zdobytymi podczas pracy reportera wojennego w Afganistanie, relacjonowania Arabskiej Wiosny, protestów Black Lives Matter oraz kryzysu klimatycznego. Ważne miejsce zajmują tu również refleksje dotyczące Gazy oraz odpo­wied­zial­nośc­i polityków, mediów i zwykłych obywateli, za to co się w niej dzieje. Autor krytykuje język dehumanizacji, podwójne standardy i wygodną obojętność, jednocześnie stawiając pytanie o to, jak zachować człowieczeństwo, poczucie sensu i nadzieję w sytuacji, gdy instytucje głoszące uniwersalne wartości nie stosują ich wobec wszystkich. • Intrygujący zdaje się być również tytuł reportażu. Nawiązuje on to słów Omara z pewnego wpisu internetowego. Przewidywał on w nich, że gdy sprzeciw wobec przemocy stanie się już bezpieczny i nie będzie możliwości pociągnięcia winnych do odpo­wied­zial­nośc­i, wiele osób zacznie twierdzić, iż od początku potępiało te wydarzenia. Dziś trudno jest w takie stwierdzenie do końca nie wierzyć. • Nie jest to neutralny reportaż ani systematyczna historia konfliktu izraelsko-palestyńskiego, lecz zaangażowana, silnie emocjonalna książka będąca jednocześnie esejem politycznym, autobiografią i moralnym apelem. Jej główne pytanie brzmi: czy prawa człowieka są rzeczywiście powszechne, jeśli odmawia się ich ludziom uznawanym za obcych lub mniej wartościowych? Polecam wszystkim publikację za niezwykle ciekawe ujęcie tematu.
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo