Kiedyś były tu wilki
| Tytuł oryginalny: | Once there were wolves |
|---|---|
| Autor: | Charlotte McConaghy |
| Tłumacz: | Katarzyna Bażyńska-Chojnacka |
| Wydawca: | Grupa Wydawnicza Filia (2025-2026) |
| Wydane w seriach: | Filia Literacka |
| ISBN: | 978-83-8441-192-6 |
| Autotagi: | druk książki powieści proza |
|
4.6
(10 głosów)
|
|
|
|
|
-
serce milknie i nie wiesz, co powiedzieć i czy mówić cokolwiek, bo brakuje ci słów, których normalnie masz aż za dużo. ta powieść to kompilacja wielu historii ludzi i zwierząt i tego, jak każdy - dosłownie - jest samotny. jak potrzebuje kogoś, kto da wiarę, ale nie mówi o tym, bo... bo po co? w tym małym i surowym miejscu każdy stara się dopasować - do wzorców i to schematów, jakie tu pętają społeczność. bo choć każdy pisze o tej książce, że to "historia udomawiania" wilków, drapieżników, do nowego miejsca, to jest to tak szczerze obraz hermetycznej grupy ludzi z malutkiego miasteczka, która nie daje sobie nic przetłumaczyć ani nic w sobie zmienić. dowódcą jest ten, kto ma "gadane", kto ma pieniądze i kto potrafi narzucić swoje mniemanie. a reszta? reszta woła tak, tak... i pochyla głowy. • i tu właśnie zjawia się grupa biologów, która chce dokonać odbudowy tych ziem i środowiska i uratować naturę, by wróciła do swego pierwotnego stanu i by zaczęła się ODRADZAĆ. ta grupa zajmuje się hodowlą wilków, które zostaną wypuszczone w lasy. • ale... • ale.... • ci ludzie się boją. bo ich krowy? owce? ich rodziny? • i jest tu bezbronna Inti i jej siostra niemowa, Aggie. kobiety stają pod murem oporu, walczą z każdym dniem, z ludźmi i z własnymi demonami... • nie będę pisać więcej z treści. opis tego, o czym jest ta powieść jest wszędzie. powiem zaś to, co ta książka robi z człowiekiem, który ją przeczyta. ONA PARALIŻUJE. literatura z najwyższej półki, o ludziach, których ci żal, z którymi się personalizujesz i stajesz i wszystko, co wyczytujesz, staje się tobą. nie da się przełknąć tej treści na raz, bo knebluje gardło szorstką szmatą. trudno ci ją zamknąć po ostatniej stronie, bo ją chcesz do siebie przykleić • agaKUSIczyta
-
Czy po przeczytaniu książki Charlotte McConaghy polubiłem wilki? Z pewnością bardziej zrozumiałem ich ważną rolę w środowisku naturalnym. Wbrew przesądom to nie te drapieżniki są dla ludzi zagrożeniem. Czasami to sam człowiek dla drugiego człowieka staje się wilkiem i najgorszym krzywdzicielem. • Historia życia sióstr bliźniaczek Inti i Aggie wciąga od pierwszych stron powieści. Inti Flynn wraz z grupą biologów przybywa do Szkocji, by w tamtejszych lasach wypuścić na wolność populację przywiezionych z Kanady wilków. Nie spodoba się to miejscowym właścicielom pastwisk. Będzie iskrzyło, a przemoc będzie rodzić przemoc. Tymczasem wraz z Inti do Szkocji przybywa też jej siostra Aggie. Milcząca, skryta, bojąca się wyjść z domu chowa w sobie mroczną tajemnicę z przeszłości. Te dwie narracje będą się przeplatały, zbiegały i budowały narastające napięcie. Wszystkiemu temu towarzyszą fascynujące opisy dzikiego życia wilczej watahy. • ,,Kiedyś były tu wilki" to mądra i dobra literatura. Surowa i piękna jak szkockie krajobrazy. Historia budzi emocje i nie pozwala o sobie zapomnieć. Zostaje ze mną wciąż wzbudzając podskórny dreszczyk.