• Rodzeństwo Carter i Sadie od śmierci matki są sobie prawie obcy. Chłopak podróżuje po świecie z ojcem - wybitnym egiptologiem Juliusem Kane'em, a dziewczyna mieszka z dziadkami w Londynie. W nadziei, że doktorowi Kane uda się znów połączyć rodzinę, pewnej nocy zabiera Cartera i Sadie na "eksperyment naukowy" do Muzeum Brytyjskiego. Zamiast tego jednak uwalnia pięciu egipskich bogów, na czele z groźnym Setem, który skazuje go na wygnanie, a dzieci zmusza do ucieczki. Wkrótce rodzeństwo odkrywa, że Set planuje zniszczyć ich rodzinę i zawładnąć całym światem. Aby go powstrzymać, Carter i Sadie muszą poznać prawdę o sobie, o swoich rodzicach i o powiązaniach z tajnym stowarzyszeniem. • Rick Riordan jest amerykańskim autorem, który pisze głównie fantasy dla dzieci i dorosłych. Przez lata pracował jako nauczyciel. Znany jest głównie z głośnej serii książek o Percym Jacksonie. • Szczerze mówiąc, gdyby nie pewna dziewczyna z biblioteki, nie sięgnęłabym po tę książkę, a przynajmniej nie w najbliższej przyszłości. Owa osoba zauważyła, że szukam czegoś do czytania z literatury młodzieżowej i poleciła mi, bym wzięła właśnie Czerwoną piramidę Ricka Riordana. Wcześniej nie czytałam jeszcze twórczości tego autora, ale miałam w planach jego dość popularną w Polsce serię o Percym Jacksonie. Cieszę się, że jednak wypożyczyłam tę powieść, ponieważ na początku podeszłam do niej odrobinę sceptycznie, ale jak się okazało po przeczytaniu - moje obawy były zupełnie niepotrzebne. • Bohaterzy wykreowani przez Ricka Riordana wydają się naprawdę realni. Podobało mi się to, jak stopniowo rozwijała się więź rodzinna między Carterem a Sadie. Początkowo są niemal sobie obojętni, ale wspólnie przeżyte przygody zbliżają ich do siebie i stają się, można by rzec, prawdziwym rodzeństwem. • Powieść ta napisana jest przyjemnym, prostym do zrozumienia językiem. Pojawia się także dużo humoru, co także przypadło mi do gustu. Praktycznie cały czas coś się dzieje, postacie doświadczają nowych, często niebezpiecznych przygód, więc nie ma czasu na nudę. • Podczas lektury przeżyłam naprawdę wspaniałą przygodę, wzbogacając tym samym swoją wiedzę o starożytnym Egipcie. W fabule mamy bowiem bardzo dużo o egipskich bogach i zwyczajach, które w większości są prawdziwe. Przyznam, że niektóre z nich są naprawdę interesujące. Cieszę się, że autor postanowił właśnie tak urozmaicić swoją książkę. • Niezmiernie zaciekawiła mnie oryginalna forma historii, która przedstawia się jako zapis cyfrowego nagrania. Od czasu do czasu, pomiędzy opowiadanymi wydarzeniami, znajdują się wtrącenia Cartera lub Sadie, którzy naprzemiennie opowiadają o swoich losach i tak właśnie prezentują się rozdziały - na zmianę przez dwa opowiada Carter, potem kolejne dwa Sadie, i tak dalej. Pozwala to czytelnikowi poznać odmienne punkty widzenia bohaterów. • Czerwona piramida to naprawę dobry początek serii. Nie mogę się już doczekać, kiedy sięgnę po kolejny tom, by poznać ciąg dalszy. Polecam przede wszystkim młodzieży i fanom twórczości Ricka Riordana, którym ta książka na pewno się podoba.
  • Historia opowiadająca tym razem o bofach egipskich. Rodzeństwo Kane od śmierci matki mieszka osobno. Siostra razem z dziatkami, a syn z tatą pewnego dnia zostają uwolnieni bogowie z wielkiej piątki (chyba ich było pięciu :P hihi). Zaczynsię walka z czasem. Rodzeństwu także pomagają bogowie którzy rozegrają dużą role w tej książce.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo