• Słaba książka. Rozreklamowana jako bestseller, ale to naprawdę nic ciekawego. Oczywiście da się przeczytać, bo ją przeczytałam, ale bardziej z ciekawości o co tyle krzyku, niż jako wciągającą książkę.Chyba najsłabsza, albo jedna ze słabszych książek z tego gatunku, które przeczytałam.A przeczytałam sporo. W naszych bibliotekach ogromne kolejki po tą książkę. Nie zabijajcie się.
    +4 trafna
  • Rzadko czytam takie książki i pomyślałam, że skoro to taki bestseller to pożyczę. No i nuda...
    +2 trafna
  • Świetna, bardzo ciekawa i miło się czyta
  • Nie jest to powieść najwyższych lotów, nie zachwyciła mnie.
  • Zachęciła mnie polecajka Stephena Kinga I mocno się rozczarowałam, wydaje mi się że to nawet koło thrillera psyc­holo­gicz­nego­ nie stało, przewidziałam kto zabił po mniej więcej połowie książki. Nie polecam
  • Ode mnie 5 gwiazdek. Nie jest to wielkie dzieło i cały szum wokół niej jest zbyt duży, ale na prawdę przyjemnie się czyta. Ciekawy jest sposób ukazywania fabuły z perspektywy trzech różnych kobiet, głównych bohaterek i linia czasu jest niechronologiczna co stanowi ciekawy zabieg. Przez 2/3 książki ma ona charakter obyczajowy, poznajemy problemy Rachel, pod koniec zaczyna się prawdziwa część kryminału. • Książka lekka i przyjemna w czytaniu :)
  • Powieść Pauli Hawkins łączy w sobie elementy powieści obyczajowej z kryminałem, to przykład przyzwoitej powieści popularnej. • Dziewczyna z pociągu to powieść na dwa wieczory. W tej historii nie ma nic, co by mnie zachwyciło lub wywołało silne czytelnicze • emocje.
  • "Nie znasz jej , ale ona zna ciebie" • Głośna książka ostatnich lat, również sfilmowana. Światowy bestseller. • Filmu nie widziałam a na książkę dość długo czekałam w bibliotecznej kolejce ale warto było. • Psychologiczny thriller wciąga od pierwszej kartki. Dziewczyna z pociągu czyli Rachel, bezrobotna alkoholiczka krąży co dnia pomiędzy Ashbury a Londynem. Udaje przed współlokatorką, że ma pracę. • Codziennie mniej więcej w połowie drogi semafor zatrzymuje pociąg na chwilkę w Witney a Rachel obserwuje mieszkańców jednego z domów przy torach. Co dzień stara się usiąść tak w pociągu by ten zatrzymał się przed domem nr 15. Dziewczyna nadaje imiona parze , która tam mieszka , podgląda ich i snuje w myślach opowieści o ich cudownym życiu przepełnionym miłością. • Rozkład domu zna , bo trzy domy dalej mieszkała przed laty ze swoim ukochanym mężem Tomem. • Teraz jest trzy lata po rozwodzie i nie może się z tym pogodzić. Idealizuje Toma , winą obarczając drugą jego żonę Annę. Nienawidzi Anny i ich dziecka tym bardziej, że jak była z Tomem bezskutecznie starali się o nie. Nawet nie zaszła w ciążę. • Rachel użala się nad swym zmarnowanym życiem , rozpatruje utraconą miłość i pogrąża się w alkoholizmie coraz bardziej. Sięga niemal dna. • Pewnego dnia w podglądanym domu coś złego się dzieje. Dziewczyna jest przekonana, że wie o co chodzi , wie co się zdarzyło tym bardziej , że podróż przerywa w Witney. Spotyka Toma, chyba widzi Annę jednak tak jest pijana, że wszystko się zamazuje , nie pamięta. Usilnie chce przywrócić zdarzenia. • Wkrótce dowiadujemy się , że wyimaginowana przez Rachel Jess ma na imię Megan i właśnie zaginęła a jej mąż Scott nie Jason ma kłopoty. Rachel chce pomóc ale nikt nie traktuje jej poważnie, nawet policja. Postanawia skończyć z nałogiem co nie jest takie proste, odwrócić swój los, uporządkować życie. A życie wciąż ma dla niej niespodzianki. • Akcja książki szybko przebiega. Więcej w niej psychologii zachowań , osobowości , mniej thrillerowego dreszczyku . Powieść nie ma rozdziałów ale ma trzy spojrzenia na te same zdarzenia , przybliżając daną postać . Historię opowiadają Rachel, Anna i Megan. • "Dziewczyna z pociągu " to niesamowita powieść o ciemnej stronie ludzkiej natury, • o skomplikowanych relacjach między ludźmi i o tym jak świat wymyślony może nagle przejść w świat realny, który rozczarowuje aż do bólu. • Zakończenie czyli wyjaśnienie zagadki śmierci Megan zaskakuje choć już troszeczkę wcześniej możemy się domyślać kto i dlaczego. Doskonały psychologiczny thriller. • Polecam. • A teraz muszę poszukać filmu . Czy będzie tak ciekawy?
  • Świetna! Wciągająca od pierwszych stron i trzymająca w napięciu do samego końca. Ciekawie napisana z perspektywy trzech głównych bohaterek, co pozwala nam, czytelnikom, wczuć się w każdą z nich i zrozumieć ich postępowanie.
  • Zaskakująca i niep­rzew­idyw­alna­. To co lubię najbardziej.Polecam :-)
  • Bardzo dobrze napisana książka, cały czas trzymająca w napięciu. Świetnie wpasowana w gatunek, który reprezentuje.
  • Opinie zamieszczone po obu stronach okładki zachęcają. Mnie również. Jednak zawiodłam się na tym thrillerze całkowicie. • Oceniłam na dwie gwiazki. Jedna, ponieważ pod koniec zaczyna się szybciej toczyć akcja. Druga, ponieważ mimo wszystko, doczytałam do końca. • Głowna bohaterka, Rachel, pijaczka, irytowała mnie na każdej stronie. Od początku właściwie nic nie pamięta, niczego nie rozumie, jest cały czas odurzona, pijana albo skacowana. • Dwie pozostałe, Megan i Anna, wcale nie wnoszą swoimi osobami świeżości. Obie z problemami, trochę socjopatyczne. • Cały czas nie mogę zrozumieć co Stephen King miał na myśli pisząc: "Znakomity thriller. Nie mogłem sie oderwać przez całą noc". • Ale to tylko moje zdanie :)
  • Mnie równiez książka nie zachwyciła.. Jakoś zero zainteresowania.
  • Książka dla "zabicia czasu". Nie wiem za co została "Książką Roku 2015" w Lubimyczytac.pl ale podobnie, nie wiem czasami za co filmy dostają Oskara. • Udało mi się ją przeczytać. Od pewnego momentu zaczęła mnie nawet wciągać, tyle, że stało się to gdzieś w 3/4 czyli szału nie ma...
  • Książkę zaczęłam czytać ale nie mogłam przebrnąć i jej nie ukończyłam - nudnie napisana. Film był ciekawszy, bardziej trzymał w napięciu.
  • Dużo hałasu o nic. Przeczytałam, bo wiele się o niej mówiło. Jednak nie jest to pozycja warta, aż takiej uwagi. Pomysł może i niezły, ale z realizacją gorzej. Fabuła ciągnie się niemiłosiernie i jest po prostu nudna. Nie dotarłam też to żadnej treści głębiej. Dobre na poczytanie jak nie ma nic innego po ręką.
  • bardzo słaba ksiazka, ale reklama czyni cuda i jest kolejka na wypozyczenie.
  • Przeczytałam, ale czy warta takiego szumu medialnego chyba nie.
  • Całkiem niezła, zdecydowanie wciąga i trzyma w napięciu.
  • Recenzja dostępna również na blogu: [Link] • Od chwili, gdy małżeństwo Rachel się rozpadło, a jej były mąż założył nową rodzinę, życie kobiety całkowicie się rozleciało. Popadła w alkoholizm, została wykluczona z kręgu jej dawnych znajomych i mieszka kontem u dawnej współlokatorki ze studiów. Rachel całkowicie pogrążyła się w otaczających ją problemach i nie wygląda na to, aby szybko potrafiła się z nich wydostać. Codziennie jeździ pociągiem do Londynu aby udać się do pracy - do jedynego elementu z jej przeszłości, który jej pozostał. Codziennie też z wyczekiwaniem czeka na moment, gdy pociąg zwolni koło semaforu, a ona w końcu będzie mogła po raz kolejny zatracić się w życiu rodziny mieszkającej tuż przy torach kolejowych - rodziny, która wydaje się być kobiecie po prostu idealna. W pięknym i zadbanym domu mieszaka wspaniała kobieta i niesamowicie w niej zakochany mężczyzna. Codziennie Rachel obserwuje ich codzienność, wyobraża sobie, jacy są, czym się zajmują oraz jakby to było być nimi. Jednakże marzenia szybko mijają, gdyż kawałek dalej znajduje się dawny wymarzony dom kobiety, w którym teraz jej były mąż Tom mieszka szczęśliwy ze swoją nową żoną Amy, z którą zdradzał wcześniej Rachel, oraz śliczną córeczką Evy. W tym momencie bohaterka przypomina sobie, jak okropne stało się jej życie i jak bardzo różni się ono od idealnej codzienności Jasona i Jess. Pewnego dnia jednak Rachel dowiaduje się, że to idealne życie w idealny domu wcale nie jest takie bez skazy - kobieta widzi, że Jess całuje się na tarasie domu jakimś całkowicie obcym mężczyzną, który na pewno nie jest mężem Jess. Później, tego samego dnia bohaterka dowiaduje się o tym, że jej idealna kobieta imieniem Meghan zaginęła. Rachel postanawia powiedzieć policji, co widziała, bo w końcu może mieć to jakiś związek z całą sprawą - bo nie ma idealnych rodzin. W każdej kryją się jakieś tajemnice. • Na Dziewczynę z pociągu miałam ochotę już od dawna. Cały czas czekałam jednak na najbardziej odpowiedni moment, by w końcu móc zagłębić się w lekturze. Nie wiedziałam za bardzo w sumie, czego mogę się po niej spodziewać, bo nigdy jakoś wielce nie zagłębiałam się w opinie zamieszczone w internecie na jej temat. Muszę też powiedzieć, że prócz opisu powieści, który znalazłam na odwrocie okładki, to właśnie ta okładka (żeby nie było wątpliwości, mówię tutaj o tej filmowej) najbardziej mnie zainteresowała. Jest ona nieco mroczna, utrzymana w odcieniach zieleni i bardzo przyciąga uwagę. Coś mi jednak podpowiadało, że powieść ta mi się spodoba i to nawet bardzo. Bardzo się więc cieszę, że tym razem się nie myliłam, bo Dziewczyna z pociągu okazała się tak niesamowicie wciągająca, że zwyczajnie nie mogłam się od niej oderwać. • Główną bohaterką powieści Pauli Hawkins jest niejaka Rachel - kobieta, która (powiedzmy to szczerze) stoczyła się na marines społeczny. Dotychczas jej życie było po prostu w porządku - może nie jakoś wielce fascynujące, ale miała to, na czym jej najbardziej zależało. U boku swojego męża Toma czuła się jak ktoś wyjątkowy i szczęśliwy - do czasu, gdy Rachel i Tom zapragnęli powiększyć rodzinę. Kobieta niestety nie mogła zajść w ciążę, a to doprowadzało ją do głębokiej rozpaczy. Gdy zabieg zapłodnienia in vitro okazał się nieudany, a na kolejny nie starczyło im pieniędzy, Rachel zaczęła pić. To właśnie wtedy miał miejsce początek końca - Rachel staczała się coraz bardziej, przez spożywany alkohol zapominała, jakie kłótnie wywoływała przy Tomie i do czego one doprowadzały. W końcu kobieta odkryła, że jej mąż ma potajemnie romans i bardzo szybko się rozstali - Tom założył całkiem nową i szczęśliwą rodzinę, a Rachel staczała się coraz bardziej i bardziej. Nic więc dziwnego, że gdy doszło do zaginięcia Meghan, a Rachel chciała pomóc w jej odnalezieniu, nikt tak na prawdę nie brał tego, co mówiła na prawdę. Większą część historii poznajemy właśnie za pośrednictwem Rachel i myślę, że śmiało można powiedzieć, że to ona jest główną bohaterką utworu. Książkę z jej perspektywy czytało mi się bardzo dobrze - autorka przedstawiła po prostu, jak wyglądałaby taka sytuacja z perspektywy zwyczajnej osoby. Ciekawie czytało mi się o tym, gdy kobieta idealizowała życie Jasona i Jess (czyli prawidłowo Scotta i Meghan) - wymyśliła sobie ona tak na prawdę idealną historię którą obserwowała każdego dnia, podczas jazdy do Londynu. Spodobało mi się to, jak autorka ukazała, że choć czasem niektóre rzeczy czy sytuacje mogą wydawać się nam perfekcyjne, gdy jesteśmy tylko obserwatorami, to tak na prawdę ta perfekcja nie istnieje - zwyczajnie my czasem nie dostrzegamy tych wad. • Gdy czytałam Dziewczynę z pociągu i coraz bardziej poznawałam każdego z kolejnych bohaterów, wszystkich podejrzewałam o to, co spotkało Meghan. Wydawało mi się, że każdy z nich ma coś wspólnego z zaginięciem kobiety i każdy po części się do tego przyczynił. • Jeśli jestem już przy wątku Meghan, jak i samego jej zaginięcia, myślę, że autorka bardzo dobrze ten pomysł wykreowała i dodatkowo świetnie go zaprezentowała. Wszystko było tu dla mnie spójne, nieprzesadzone i przede wszystkim prawdziwe. Zagłębiając się w tej historii nie miałam wrażenia, że jest to sytuacja, która w prawdziwym życiu nie miałabym miejsca. Wręcz przeciwnie - takie coś mogłoby spotkać tak na prawdę każdego z nas. Spodobało mi się też, że w książce znalazły się rozdziały, w których poznawaliśmy nieznaną Rachel przeszłość, która dotyczyła właśnie Meghan oraz jej zniknięcia. Choć stopniowo autorka zaczęła nam wszystko wyjaśniać, to jednak tak na prawdę do samego końca starała się ukryć tą całą tajemnicę tak, abyśmy za wcześnie nie domyślili się, co tak na prawdę się tam wydarzyło. Ja jestem z tego jak najbardziej zadowolona, gdyż podczas odkrywania tego wszystkiego bawiłaś się świetnie. • Bardzo spodobał mi się styl pisarski Pauli Hawkins. Jest on zdecydowanie specyficzny i wielu z początku może sprawić troszkę kłopotu (tak było na przykład w moim przypadku), jednakże nie ma się o co martwić, gdyż bardzo szybko idzie się do tego przyzwyczaić i dalej czyta się już niesamowicie. Autorka nie stosuje tutaj żadnych zbędnych i nudnych fragmentów, które mogłyby zniechęcić czytelnika do dalszego czytania, ale też jak wspomniałam nie wyjaśnia od razy wszystkiego. Stopniowo ujawnia wszystkie tajemnice, dając jednocześnie czytelnikowi możliwość samemu rozwikłania zagadki zniknięcia Meghan, przez co po prostu nie można oderwać się od lektury. Mnie Paula Hawkins po prostu oczarowała i coś mi mówi, że stanę się wielką fanką twórczości tej pani. • Myślę więc, że o Dziewczynie z pociągu nie idzie wypowiadać się inaczej, niż w samych superlatywach. Jak dla mnie książka nie ma żadnych wad, tylko właśnie mnóstwo zalet. Cały czas trzyma w napięciu, sprawia, że nie można się od niej oderwać, a na koniec ujawnia swoje niesamowite zakończenie, które z pewnością zaskoczy niejednego. Ja czytając musiałam cały czas ze sobą walczyć, aby w pewnym momencie nie włączyć sobie ekranizacji książki, gdyż już bardzo chciałam zobaczyć całą tą historię na ekranie. Ciekawi mnie, czy twórcom filmu udało się przenieść genialność tej książki na duży ekran i jak spisali się aktorzy którzy wydają się być na prawdę dobrze obsadzeni w swoich rolach. Mała rada dla tych, którzy jeszcze nie czytali tej książki, ani nie poznali filmu - nie oglądajcie zwiastuna, gdyż za wiele on zdradza i już na początku książki przez to możecie zorientować się, o co w całej tej historii chodzi. • Także już słowem podsumowania - polecam i to bardzo!
1 2 3

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo