Aktywność użytkowników
Na tej stronie można przeglądać najnowsze wpisy na blogach, recenzje, oceny książek itp.
Po zalogowaniu się można te wpisy filtrować, np. wg obserwowanych użytkowników.
Na tej stronie można przeglądać najnowsze wpisy na blogach, recenzje, oceny książek itp.
Po zalogowaniu się można te wpisy filtrować, np. wg obserwowanych użytkowników.
Najnowsze wpisy na blogach
-
Lekcja biblioteczna27 stycznia naszą bibliotekę odwiedzili uczniowie klasy III z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Trębaczewie Szkoła Podstawowa im. Ks. Jana Twardowskiego w Trębaczewie. Podczas spotkania dzieci poznały fascynującą historię powstania pisma, książki oraz biblioteki – od czasów starożytnych aż po współczesność. Uczniowie dowiedzieli się również, jak wygląda proces zapisu do naszej biblioteki oraz zapoznali się z bogatym księgozbiorem, zwiedzając niemal każdy jej zakamarek. • 📚Na zakończenie wizyty na dzieci czekała niespodzianka – własnoręcznie czerpały kartki papieru z domieszką kolorowego brokatu, co sprawiło im wiele radości i było ciekawym, twórczym podsumowaniem spotkania. • [Obraz]
-
Lekcja biblioteczna26 stycznia odwiedziliśmy Szkołę Podstawową im. św. Jana Pawła II w Działoszynie – klasę 2c 🎈📚 • Uczniowie wysłuchali opowieści o pracy w bibliotece oraz wspólnie przeczytaliśmy książkę pt. „Kochamy Cię, Misiu Tulisiu”. Rozmawialiśmy o różnych rodzajach miłości i o tym, jak można ją okazywać na co dzień 💛 • Następnie dzieci wykonały pracę plastyczną „Balon miłości”, wykazując się ogromną kreatywnością 🎨✨ • Na zakończenie zajęć uczniowie otrzymali zakładki do książek oraz naklejki na pamiątkę 📖⭐ • [Obraz]
-
Ferie w biblioteceW drugim tygodniu ferii odbyły się warsztaty artystyczne pełne twórczej zabawy, podczas których dzieci rozwijały wyobraźnię, zdolności plastyczne i spędziły czas w miłej, kreatywnej atmosferze. • 🗓 Termin: 10–12 lutego (wtorek, środa, czwartek) • 👧🧒 Grupy wiekowe: • klasy I–III – godz. 9.30–11.00 • klasy IV–VI – godz. 11.30–13.0 • [Obraz]
-
Lekcja biblioteczna19 stycznia odwiedziliśmy grupę 3-4 latków z Miejskie Przedszkole w Działoszynie🎉 • Podczas spotkania przedszkolaki uczestniczyły w lekcji poświęconej Kubusiowi Puchatkowi, który obchodził swoje urodziny 💞 • Przedszkolaki z uwagą wysłuchały opowieści o przygodach Kubusia i jego przyjaciół, a następnie z ogromnym zaangażowaniem wykonały urodzinowe balony dla naszego solenizanta 🍰 • Dzieci chętnie przystąpiły do działania i wykazały się dużą kreatywnością. • Dziękujemy za wspólnie spędzony czas. • [Obraz]
-
Wystawa malarstwa i ceramikiOd 9 stycznia w przestrzeni naszej wypożyczalni prezentujemy malarstwo oraz ceramikę Justyny Wojtal, młodej artystki pochodzącej z Działoszyna, absolwentki Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zduńskiej Woli. • Wystawę można oglądać w godzinach otwarcia biblioteki do 15 marca 2026 roku. Gorąco zapraszamy. [Obraz]
Najnowsze recenzje
-
Przyznam, że dawno żadna książka mnie tak nie wymęczyła jak właśnie ta. • Fabularnie nic się nie dzieje. Miałka akcja, rozwleczona , wydumane problemy z prostych zdarzeń. Co rusz, to słowne nieporozumienia, jakby wszyscy bohaterowie byli niespełna rozumu. • Cóż, może to nie moje poczucie humoru. Jak dla mnie niestety strata czasu.
-
Po niesamowicie długiej drodze, pełnej interesujących przygód Henryk i Bzyk wracają do swojego ukochanego, bukowego żywopłotu. Ale na tym ich atrakcje się nie kończą. Oj nie… Okazuje się, że podczas ich nieobecności ktoś znalazł sobie bezpieczny azyl na należącej do nich kanapie. To truteń Dennis. Twierdzi, że odtąd jest to wyłącznie jego dom. Po długich pertraktacjach Henrykowi i Bzykowi udaje się z nim dojść do jakiegoś mało konkretnego porozumienia. Ale niestety, gdy tylko trutniowi coś jest nie w smak, to zaraz straszy przyjaciół swym rzekomym żądłem. Żeby było milej to po ogrodzie grasuje elektryczny stwór pożerający wszystko, co w trawie piszczy, a strefę ponad nią opanował rój pszczół. I to on w ogrodzie teraz dyktuje warunki. Bzyk jednak nic sobie nie robiąc z wprowadzonych zakazów postanawia wyjść pszczołom naprzeciw. Jaki przyniesie to dla wszystkich skutek? Co czeka trutnia Dennisa, ciotkę Kasandrę i pozostałe owady z żywopłotu? Czy z pszczołami da się w jakiś sposób porozumieć? Przekonajcie się sami sięgając po dziewiątą już książkę z tej serii. Będzie wesoło, zaręczam. Udanego czytania.
-
Niestety nie dałam rady.Książka przegadana i nudna, niezwykle nierealistyczna, bohaterowie niezbyt sympatycznie,szczególnie Joanne.powiesc bardzo nierówna,chwilowo zaciekawią,a zaraz znów nudne dialogi i w kółko te same wspomnienia. • Ale próbowałam,kilka razy mimo nudy czytałam dalej.Przebrnęlam przez 250 stron.Nie polecam.
-
Książka jest niezła, ale odmienna od tych napisanych przez autorkę, które czytałam do tej pory. Przeczytawszy "Cuda i cudeńka", wyobrażałam sobie, że autorka pisze ciepłe i podnoszące na duchu książki. Tymczasem widzę, że twórczość jest różnorodna. W "Nieobecnej" przeszkadzały mi niepotrzebne drastyczne opisy. Było ich zaledwie kilka, ale jednak.
-
Dominika Słowik urzeka niebanalną fabułą, nieprzeciętną atmosferą i niesamowitym językiem. Akcja powieści "Zimowla" rozgrywa się w małym miasteczku zwanym Cukrówką, leżącym gdzieś w Dolinie Zmornickiej. Dzieją się w nim przedziwne, na pozór niewyjaśnione rzeczy, jak opowiada nastoletnia narratorka. A mówi czytelnikowi o wszystkim. Jest córką byłej już pracownicy Cukrowskiego muzeum i byłego urzędnika. Byłego, bo porzucił swe dotychczasowe zajęcie, by zająć się fachowo wróżbiarstwem. To jednak nie wszystko. Jest tu jeszcze babka Sarecka zatwardziała komunistka, która nie daje sobie w kaszę dmuchać i zawsze stawia na swoim. Pszczelarz, który wytresował własne pszczoły. Misza handlujący najlepszą słowacką trawką. Somnambuliczna Magda Dygnar, spacerująca nago po nocy i wielu innych równie mocno ujmujących bohaterów. Mamy tu do czynienia z retrospekcją. Chwyta za serce realizm magiczny i symbolizm tej powieści, jaki skrywa w sobie tytułowa zimowla właśnie. Bohaterowie są tu bardzo wyraziści i nietuzinkowi. Ich zachowania wzbudzają uśmiech na twarzy czytelnika. Nie da się ich nie lubić. Każdy szczegół tej historii został bardzo mocno przemyślany przez autorkę, czego dowodem jest scalające całość dość "wykwintne" zakończenie. Dominika Słowik stworzyła w mojej ocenie coś niezwykłego, coś wobec czego nie można przejść obojętnie. Świetna literatura. Polecam gorąco.
Ostatnio ocenione