Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
b.chro
Najnowsze recenzje
1
...
36 37 38
...
95
  • [awatar]
    b.chro
    Pewnego dnia do gabinetu dr Romy Jasińskiej przychodzi mężczyzna z małą dziewczynką. Pani doktor okazuje się kobietą, której szukał przez wiele lat... • I tak zaczyna się ta opowieść. • Aby zrozumieć dlaczego dr ukrywała się przed nieznajomym, co ją z nim łączy, kim jest „tamta kobieta” autorka przywołuje wcześniejsze wydarzenia i poznajemy Romę w latach młodości. • Roma stoi u progu dorosłości, wydaje jej się że może podbić świat, ale następuje zderzenie z szarą rzeczywistością. A dziewczyna naiwnie wierzy że otaczają ją tylko życzliwi ludzie. Egoistycznie dążąc do celu nie zauważa że zaczyna zatracać się w swym pragnieniu, tracąc wartości wyniesione z domu i szacunek do samej siebie. • Muszę przyznać że nie porwała mnie ta książka i nie polubiłam jej głównej bohaterki. • Podczas czytania książki bardzo lubię wczuwać się w uczucia, myśli głównego bohatera. Niestety tutaj to się nie powiodło. Dla mnie Roma była egoistką, która chciała osiągnąć cel bez względu na konsekwencje. W dodatku była niewiarygodna. • Roma niby pragnie zostać lekarzem za wszelką cenę, ale nie widać tego w jej działaniach, spóźnia się na zajęcia, egzaminy. Pomocy od rodziny nie chce przyjąć, ale od zupełnie obcego człowieka już tak. I w dodatku zostaje tą drugą. Tajemniczy mężczyzna oferuje jej mieszkanie i pracę testerki. • Początek intrygujący, niestety później jest tylko gorzej, pomimo że autorka w dobry sposób oddaje rozbieżność pomiędzy marzeniami a realnymi przeszkodami piętrzącymi się na drodze do celu. • Trzeba przyznać, że książka ma przesłanie i jest pouczająca, jednak sposób w jaki została przedstawiona, jest nużący. Wiele wątków i dialogów jest niepotrzebnych i niewiele wnoszą do całości. Poza tym fabuła jest nieproporcjonalnie podzielona. Na początku akcja ciągnie się dzień po dniu, a gdy dochodzimy do sedna leci miesiącami, latami i potraktowana jest pobieżnie.Książkę czyta się szybko, chociaż przez to, że zakończenie jest otwarte, odczuwam niedosyt. Zdaję sobie sprawę, że to zamierzony zabieg, jednak do mnie on nie przemawia.
  • [awatar]
    b.chro
    "Zadra" to trzecia część historii z Bernardem Grossem. • Mamy ciekawy początek: • drobiazgowe śledztwo, mnóstwo tropów, przesłuchań, śladów, postaci, wątków. I rozwiązanie, które nie daje czytelnikowi żadnej satysfakcji, wszystko jakieś mało prawdopodobne. • Zakończenie, sam morderca, motyw (przecież motyw jest najważniejszy w morderstwie!),zbyt wiele podrzucanych wątków, które, okazuje się, są zupełnie po nic. (relacja rodzeństwa, kłótnia na plaży w noc zaginięcia, fotograf ptaków). Dlaczego policjant popełnił samobójstwo, jaki jest udział nowego partnera jego żony w tym wszystkim? Pomieszanie z poplątaniem, pogmatwanie wątków. Szkoda, bo przez większość lektury nie mogłam się oderwać i doczekać rozwiązania, a tu takie rozczarowanie. • Wszystko pomalutku składa się w całość i prawie byłoby idealnie, gdyby nie sam koniec. • Ogólnie lubię styl autora. Nie ma krwawej jatki i dwudziestu trupów. Proste życie i prosta śmierć. • Fabuła jest ciekawa, tajemnicza, lecz nadto spokojna. Nie ma tutaj dynamicznej akcji, nagłych zwrotów, nieprzewidzianych sytuacji. Wręcz przeciwnie, jest monotonnie i przewidywalnie. • Czy Zadra jest wyjątkowa?... raczej dobra, niż bardzo dobra, • dla wielbicieli autora wyłącznie.
  • [awatar]
    b.chro
    "Wada" to kontynuacja cyklu, którego głównym bohaterem jest prawy i godny zaufania, aczkolwiek odrobinę naburmuszony i smutny policjant Bernard Gross. • Drugi tom jest równie dobry, co pierwszy chociaż... • Powieści Pana Małeckiego mają naprawdę duży kryminalny potencjał, zarówno Skaza, jak i ostatnio przeczytana przeze mnie Wada, ale szczegółowe opisy modelarskiej pracy bohatera, czy jego kulinarnych zestawów śniadaniowych, moim zdaniem są zbędnym naddatkiem. • Mówiąc wprost: książki Małeckiego, misternie przemyślane i naprawdę świetnie napisane, cierpią na brak napięcia, tak oczekiwanego, wręcz pożądanego, przez czytelnika. • Brak tutaj przyspieszeń akcji, zrywów, zaskoczeń. Brak mi po prostu takich fabularnych interwałów, które uatrakcyjniałyby dość senną fabułę. • Ciekawa, ale mocno depresyjna i zamulająca. • Szkoda, że nie rozwinął się prywatny wątek Grossa, ale może czeka na rozwiązanie w tomie trzecim. • Mimo tych uwag uważam, że jest to dobry kryminał, wielowątkowa tajemnica, która na końcu spina się klamrą. • Ja sięgam po następną część.
  • [awatar]
    b.chro
    Akcja Skazy toczy się dwutorowo. • Mamy prowadzone współcześnie śledztwo w sprawie dwóch ciał - jednego pod taflą skutego lodem jeziora i drugiego na przycumowanej na brzegu łodzi. • Mamy też wydarzenia sprzed 10 lat kiedy w tajemniczych okolicznościach znika małżeństwo Tarasewiczów. • Jak się okazuje, ciało pod lodem należy do młodego chłopaka, a jego śmierć była skutkiem nieszczęśliwego wypadku, inaczej ma się sprawa natomiast z bezimiennym, zamordowanym bezdomnym z łodzi. Prowadząc skrupulatnie śledztwo Gross zaczyna podejrzewać, że bezdomny może być zaginionym przed laty Sławomirem Tarasewiczem. Nie wszystkim się to jednak podoba, tym bardziej, że komisarz nie odpuszcza, drąży dopóki nie połączy wszystkich kropek. • Historia niezbyt porywająca. Jeśli ktoś spodziewa się wartkiej akcji to może się rozczarować. • Głównym bohaterem jest komisarz Bernard Gross dotknięty przez życie. • Gross nie jest takim "typowym" policjantem - nie nadużywa alkoholu, jest schludny i poukładany mimo przeżytej przed laty tragedii, kiedy to na skutek napadu jego żona zapadła w śpiączkę. Bernard od dziesięciu lat regularnie odwiedza żonę w ośrodku choć nie wiem czy jeszcze z nadzieją, czy już z poczucia winy. Jedyną jego skazą jest fakt, że nie potrafi być dobrym ojcem. • Samo śledztwo jest nudne - tak samo jak postać policjanta. Nie ma szalonych zwrotów akcji.Tutaj raczej czytelnik patrzy na pracę śledczych bez różowych okularów - mozolne budowanie sprawy, tysiące rozmów, poszlaki bez połączeń. Wszystko rozwiązuje się na ostatnich stronach. • Kryminał napisany z użyciem prostych środków, bez udziwnień, wulgaryzmów, bez scen ociekających seksem, krwią i bez spektakularnych strzelanin. A jednak wciąga. • Cóż… niby w porządku ale czegoś jednak brakuje, choć nie na tyle żebym nie sięgnęła po kolejne części.
  • [awatar]
    b.chro
    "Zbuntowane Serce" to druga część książki opisująca losy Gii i Rusha. • Jak pierwsza część w/g mnie była nudna, tak druga część wciągnęła mnie mocno i utrzymała poziom. Tutaj dramat goni dramat... • Uczucie, które niespodziewanie narodziło się między Gią a Rushem, okazało się czymś mocniejszym od zwykłej letniej miłostki, lecz nie było im dane po prostu cieszyć się swoją miłością. Musieli zmierzyć się z cierpieniem i dokonać trudnych wyborów.Rush musi wybrać miedzy miłością a nienawiścią. Czy taki wybór w ogóle istnieje? • Książka jest pełna wzruszeń: bólu, miłości, strachu i zazdrości, śmiechu, radości, smutku i płaczu. • Książka ta jest bardziej emocjonalna, idealnie opisuje uczucia i to co siedzi w głowach bohaterów na rozdrożu ich życia. Jednak nie brakuje też pikantnego języka i seksualnych podtekstów. • Książkę czyta się dobrze i szybko.
Ostatnio ocenione
1
...
15 16 17
...
20
  • A potem przyszła wiosna
    Olejnik, Agnieszka
  • Spacer nad rzeką
    Oleksa, Monika A.
  • Saturn
    Lingas-Łoniewska, Agnieszka
  • Polluks
    Lingas-Łoniewska, Agnieszka
  • W jego oczach
    Sinicka, Alicja
  • Otwórz oczy
    Sinicka, Alicja
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo